Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'xiaomi mijia 365' .
-
Witam. Jestem posiadaczem hulajnogi xiaomi mijia m365 z 2019 roku. Wszystkie cztery lata jeżdżenia przebiegały prawidłowo, natomiast w tym roku zaczęło się dziać coś złego z pojazdem. Nie ukrywam, że zacząłem kombinować już w tamtym roku. Wymieniłem wyświetlacz że starego(z czterema kropkami) na nowy(taki jak w wersji pro). Przejeździłem na hulajnodze do mają tego roku bez żadnych problemów(nie zmieniałem oprogramowania). Lecz w maju coś mnie podkusiło i zmieniłem software. W tamtym momencie hulajnoga działała dobrze, ale tylko 2 dni. Po dwóch dniach pojazd jeździł, ale zaczęły pojawiać się problemy. Mianowicie po przyciśnięciu przycisku do włączania hulajnogi, uruchamiała się, lecz na wyświetlaczu pokazywało się tylko 0 i tryb jazdy D. Nie wyświetlał się jednak stan baterii oraz lampka tylnia migała powoli co jakoś 2 sekundy. Odkryłem, że jeśli podłącze pojazd do ładowania do pełna hulajnoga przejeżdzała normalnie tylko na jednej kresce. Po rozładowaniu tej 1 kreski pojazd przestawał jechać tak jak opisałem wyżej. W takim stanie pozostawiłem pojazd na kilka miesięcy w garażu do dzisiaj. Wyciągnąłem pojazd z garażu aby go naprawić. Pomyślałem, że jeśli zresetuje oprogramowanie to pojazd ruszy. Podłączyłem pojazd do zasilania i naładował się do pełna. Zainstalowałem aplikacje xiaomi home oraz m365 downg i po kilku próbach połączenia pojazdu z aplikacjami, udało się na aplikacji downg. Zresetowałem drv na serial, lecz hulajnoga tez sie ciężko włączała, a jak już to jeździła chwilę i znowu pojawiał się problem znowu opisany wyżej (po przyciśnięciu przycisku do włączania hulajnogi, uruchamiała się, lecz na wyświetlaczu pokazywało się tylko 0 i tryb jazdy D. Nie wyświetlał się jednak stan baterii oraz lampka tylnia migała powoli co jakoś 2 sekundy). Międzyczasie zauważyłem że pokazał się błąd 10. Bardzo proszę o szybką pomoc, gdyż potrzebuje hulajnogi na dojazd do szkoły. Pozdrawiam
-
Witam, otóż wczoraj wieczorem kiedy siedziałem w pokoju i oglądałem serial nagle hulajnoga zaczęła się włączać i wyłączać pikając za każdym razem pojedynczo, niekiedy włączało się także światło przednie i tylnie, zmieniała tryb na eko i standard. Nawet kiedy próbowałem ją wyłączyć guzikiem - znów włączała się i wyłączała wedle własnego uznania. Po około 20 minutach przestała. Potem zrobiłem nią ok. 3km kurs i wszystko działało bez zarzutu. Problem pojawił się ponownie o 4 w nocy, kiedy znów zaczęła szaleć jak wcześniej. Postanowiłem choć pare minut się przejechać myśląc, że może to jakoś pomóc - niestety wyłączała się i włączała, migała światłami ze mną na pokładzie. Odpuściłem. Bateria była naładowana na 61%, postanowilem ją podłączyć do ładowarki i ucichła, jednak przestała jakkolwiek reagować na przycisk POWER. Po odłączeniu od ładowarki nadal szaleje a wraz z nią ja i wspołlokatorzy słysząc pikanie za każdym kiedy się włącza i wyłącza i miga światłem. Co może być powodem takiego takiego zachowania hulajnogi? Ma niecałe 2 tygodnie i zrobiłem na niej ok. 50 km. Czy z uwagi ma to, iż przebywam teraz w Norwegii i nie bardzo jak mam ją oddać na gwarancję (kupiona w euro rtv agd) jest jakiś sposób, by zaradzić tej sytuacji? Pozdrawiam.
