Post jest długi, zatem w skrócie - hardware: "ok", software: "nie ok".
Ja przesiadłem się z LG G2, kupiłem Mi4C zdaje się koło listopada. I niestety byłem bardzo zawiedziony. Po pierwsze wspomnę buga z pobieraniem ze sklepu, którego (o dziwo!) dało się naprawić (a zatem i uniknąć!) - szkoda, że pierwsze wrażenie jest tylko jedno. Idąc dalej - wzrost wydajności względem LG G2 jest w zasadzie minimalny (kosztem przykładowo czasu pracy) - zapewne jest to kwestia softu. I tu meritum - MIUI. W moim odczuciu jest znacznie mniej przyjazne użytkownikowi, niż soft od LG. Oczywiście to absolutnie subiektywna rzecz, mój sposób użytkowania telefonu należy pewnie do jakiejś absolutnej niszy, ale jest to MÓJ sposób i niespecjalnie interesują mnie odczucia innych w tej sprawie. Przykładowo: mam włączoną stałą synchronizację z opaską Vivosmart, stąd wyłączam np. na stałe ekran tak, by nie budził się przy powiadomieniach. Na G2 korzystałem z genialnego moim zdaniem Acdisplay, czego nie mogę zrobić na MIUI, bo bez przerwy albo przebija oryginalny locksreen, bądź przy włączeniu bezpośredniego dostępu co drugi raz Acdisplay "nie zaskakuje". Z poziomu wspomnianego lockera można np. bezpośrednio usunąć wiadomość e-mail/sms. W MIUI muszę z poziomu losckreena wejść w daną aplikację i dopiero tam mogę coś zrobić (lub trzeba rozwinąć pasek powiadomień). Idąc dalej - nie używam oficjalnego launchera - od dłuugiego czasu przyzwyczaiłem się do Aviate. I tu kolejny ból - gdy masz ustawiony inny launcher, to nie można zmienić tapety blokady ekranu - bo NIE!
Ale powyższy tekst to oczywiście moje narzekanie na system. Dla Mi4C ma to jednak niebagatelne znaczenie z uwagi na brak źródeł (i bardzo niską szansę na ich opublikowanie). Co gorsza, jeśli dostaniesz telefon z zablokowanym bootloaderem, to zapomnij o języku polskim do czasu odblokowania.
Dodam, że obecna wersja stabilna 7.1.6 jest, mimo mojego zrzędzenia, zadowalająca - chyba najlepsza do tej pory, całkiem stabilna. W poprzednich wersjach występowały np. problemy z dotykiem, czasami musiałem włączać ponownie klawiaturę, bo dotyk przestawał reagować w narożach obszaru pisania (wiem, dziwadło). Mimo to obecnie testuję TS Broken OS (chwała Tym Panom za brnięcie pod górkę).
Co do samego urządzenia nie mam większych zastrzeżeń - czułość ekranu jest subiektywnie dobra, jakość dźwięku ok, zdjęcia są czytelne (do konkursu ich nie wystawiam), jakość wykonania bardzo dobra. USB typu C - co kto lubi. Jak Ci się w pracy rozładuje telefon, to nie licz, że ktoś w biurze ma taki kabel.
Podsumowując: gdybym wgrał na Mi4C rom Cloudy G2 to byłbym w siódmym niebie. W obecnym stanie rzeczy jestem umiarkowanie zadowolony, bo telefon spełnia podstawowe funkcję (choć mógłby spełniać je lepiej). Gdybym miał jednak kupować telefon w tym momencie, to, posiadając wiedzę jak teraz, wybrałbym coś innego. A czynnikiem decydującym byłby brak źródeł.