Cześć,
od jakiegoś miesiąca mam problem z ładowaniem POCO X3 Pro. Soft najnowszy - ostatnia aktualizacja chyba jakoś około kwietnia zeszłego roku. Zatem podejrzewam, że to raczej nie wina softu. Z resztą problem się zaczął ot tak nagle a nie po jakichś zmianach. Telefon miałem podłączony do oryginalnej ładowarki przez jakiś dokupiony kabel. Działało to od daaawna (co najmniej rok) bez żadnego problemy. I nagle zonk, telefon mnie poinformował że się "powolnie ładuje". Czyli zero QC czy szybkiego ładowania. Od tego czasu próbowałem kilka ładowarek - prostych (pasywnych) oraz takich ąę PD a nawet zasilacza od laptopa. Różne kable od oryginalnego po jakieś też ąę np: BASEUS KABEL USB-C TYPE-C 100W PD QUICK CHARGE 5A. Efekty są takie, że albo wcale się nie ładuje albo z jakimiś przerwami i czymś co w moim zawodzie nazywa się flapping (ciągłe przełączanie : wyłączanie/włączanie). Np. podłączam oryginalny sprzęt i zero efektu, ale po 5 minutach nagle włącza się ładowanie - przeważnie powolne albo czasem nawet szybkie - oczywiście na jakieś kilkanaście minut. W trakcie zalicza mi flappowanie albo tym się kończy. Ważne być może też jest, że w lipcu zostawiłem telefon na słońcu i mu bateria spuchła. Ale aż do grudnia wszystko działo idealnie.
Czy to już koniec tego telefonu? Czy też to jakiś znany problem i da się zrobić jakąś magię?