Mam hyperos z 13.05 ale podepnę się tutaj, bo tamten temat już zamknięty. Dziwne sztuczki dzisiaj działy się z moim xiaomi 12T Pro, musiałem go wyłączyć na około 2 godziny i jak go wyłączyłem to zobaczyłem że się sam zaczął włączać to pomyślałem że pewnie kliknąłem uruchom ponownie, zamiast wyłącz, jednak gdy wziąłem po 2 godzinach on się ciągle sam włączał i wyłączał i był strasznie gorący, wpadł jakby w loopa i nie dało się nic zrobić, ani włączyć twrp ani systemu ani fastboot bo ciągle się sam wyłączał i włączał od nowa, nagle włączył się w trybie awaryjnym i po chwili sam sie wyłączył. Po kilkudziesięciu próbach włączyło się twrp i udało mi się włączyć system, ale wszystkie ikonki pozmieniały swoje miejsca a foldery się pousuwaly 🤕🤕🤕 naprawdę dziwna sprawa wie ktoś co się mogło wydarzyć?