Z baterią w Mi4 jest naprawdę różnie i pomimo próby dojścia do tego o co chodzi, nie bardzo mi się udaje. Czasami kładę się spać mam 21% z rana mam 20%, a czasami kładę się spać przy naładowaniu 47%, a rano telefon jest wyłączony z powodu rozładowania (cała transmisja wyłączona). Dodatkowo zauważyłem, że bateria do 40% schodzi normalnie a im niżej tym szybciej spada. Od 15%-5% potrafi zejść w przeciągu 5 minut, pomimo, że szacowany czas jest zdecydowanie dłuższy. Takie zachowanie odnotowałem na nowym Androidzie, wcześniej takich problemów nie miałem.
Powyższa sytuacja rzadziej się już zdarza, pierwsze wersje beta Androida 6, to była masakra, więc liczę na to, że za jakiś czas nie będzie już żadnego problemu z drenowaniem baterii.