Gdybym znał to bym nie pytał na forum. Wysłałem zgłoszenie z opisem problemu do Xiaomi. Piszcie może ktoś zauważy, że jest to duży problem użytkowników smartfonów. Tyle się mówi o zdjęciach w kontekście każdego aparatu a nie ma narzędzi do ich przeglądania na kompie. Telefon czy lustrzanka to tylko medium które foci. Po zrobieniu zdjęć trzeba je gdzieś zgrać w celu archiwizacji czy obróbki, a to wymaga możliwości podglądu ich na kompie. To mój pierwszy Xiaomi i taka wpadka na samym początku.
Kolejny knot, który właśnie zauważyłem to przenoszenie bluetoothem zdjęć na kompa. Nazwa pliku zmienia się z formatu IMG_RRRRMMDD_XXXXXXXXX.jpg na jakieś losowe cyfry typu 1618912609907.jpg, cudownie nie ma co