Miernika nie miałem, kupiłem, dziś odbieram.
Puki co rozkręciłem, wypiąłem baterie i próbowałem rozładować kondensatory (naciskanie i trzymanie przycisku).
Zostawiłem tez na 24h w takiej formie no i kolejne zagadkowe zachowanie. Bez zasilacza się nie uruchomiła,
ale po podłączeniu prądu jak nacisnąłem przycisk i włączyła się na moment (max 10 sekund), zaświeciły się diody po kolei,
od 1 do ostatniej i od razu gasnąc po kolei w dól. Powstała pewna zależność żeby ja uruchomić na chwile trzeba wypiąć i wpiąć
wtyk zasilacza. Co ciekawe idąc tym tropem, przy entej próbie uruchomienia włączyłem światło i się nie wyłączyła
Nie czekając dłużej odpaliłem m365tools -> battery 56% naładowania i że ładuje. Silnik normalnie odpalił,
żadnych błędów nie pokazuje, a wyłączyła się po około 5 minutach. Robiąc te same ruchu co wcześniej uruchomiłem ją
i znów m365tools i tym razem pokazało 21% naładowania, ale zdziwiło mnie że odłączyłem ładowarkę
i do momentu samoczynnego wyłączenia aplikacja pokazywała że nadal ładuje To co jeszcze zauważyłem,
na płytce przy baterii po podłączeniu zasilacza zaświeca się niebieska dioda, a druga niżej miga 3 razy i wtedy się wyłącza.
Próbowałem wykręcić baterie, ale rzeźnik który wcześniej ją rozkręcał skatował jedna śrubę ...
Udało mi się nagrać filmik https://youtu.be/bzf4JC4NLQ8