Hej.
Aktualnie śmigam na bezdętkowych 8,5 cala .
Ale wolał bym chyba 10 cali, też bezdętkowe - aby lepiej wybierały nierówności i bym jechał szybciej.
Znalazłem na alixepress dwa rodzaje takich opon 10' (był też trzeci ale pełny):
Czy ktoś jeździ na takich i może co nieco powiedzieć/doradzić? Przede wszystkim która lepiej by amortyzowała nierówności? Nastawiam się bardziej na tą drugą, bo jest też odrobinę większa, lekko droższa i wydaję mi się, że lepsza.
Na tych co jeżdżę teraz (8,5 calowych bezdętkowych) czuje nierówności na kręgosłupie (bo akurat mi doskwiera), każdą nierówność muszę pokonywać na zgiętych kolanach inaczej dostaje po kręgosłupie. Nie mówię tu o jakiś wysokich krawężnikach, ty;ko po prostu o nierównościach na asfalcie. Ale nie chce pchać się znów w dętki, dlatego szukam rozwiązania na tych pełnych gumach.
Proszę o podzielenie sie doświadczeniami i doradztwo, na jakich 10-tkach jeździliście, i czy może ktoś testował cos z tych dwóch lub ma jakieś inne?
Pozdrawiam