Dobry Wieczór!
Przez 11 dni na swojej hulajnodze M365 pro przejechałem ponad 380 km. Niestety gdy ładowałem, to zauważyłem, że lampka tylna przestała działać :(. Najpierw myślałem, że to wina software’u, ale po wyłączeniu zero reakcji. Pochyliłem się pod tylny błotnik i zobaczyłem to co na zdjęciu - urwany kabelek (sam fakt, że coś takiego cieńkiego zaimplementowali to jakość tego kabla jest delikatnie rzecz ujmując niska...). Powiedzcie mi, czy coś można z tym zrobić, czy po prostu to koniec dla lampki z tylu :(.
Prosiłbym o pomoc,
pozdrawiam