Po wyjęciu telefonu z kieszeni i zrobieniu kilku zdjęć, podczas gdy temperatura na dworze wynosiła 1°C, bateria momentalnie zjechała z ponad 60 do 0%, telefon dał się włączyć dopiero po podłączeniu do ładowarki. Do tej pory Mi9 (od maja) działało bez zarzutu, ale po tym incydencie chyba będę reklamować... Ktoś się spotkał z podobnym problemem?