Cześć.
Nie wiem o co chodzi ale samo się naprawiło. Telefon rozładował się do ok 15% i z duchem na ramieniu podłączyłem do ładowarki, o dziwo naładował się do 100% i działa zupełnie normalnie... Beż żadnych resetów, bez głupot. Komp tez widzi. Jestem happy. Byłem zły, i trochę szarpałem złącze usb, bo myslałem, że jakieś zimne luty czy coś, ale nic podobnego... Nawet na wyłączonym tel włączał się i wyłączał co 10 sek...
Jedyne co zrobiłem to odinstalowałem dwie zboczone apki i dmuchnąłem w styki kart sim...