Skocz do zawartości

themeler

Użytkownicy
  • Postów

    7
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez themeler

  1. Przetestuję. Niezależnie od wyników: dzięki za zaangażowanie
  2. @Nezumi Jeśli jest tak jak piszesz to cały ten wskaźnik wolnej pamięci można sobie wsadzić w buty. Odblokowałem teraz telefon, wyczyściłem pamięć krzyżykiem. Pokazuje 199MB (w tle jest deezer, nie pracujący w tym momencie, ale pamięci powinno być wystarczająco dla operacji którą wykonuję). Włączyłem Firefoxa i odpaliłem to forum (1 zakładka), patrzę w pamięć: 216MB wolnego miejsca (coś umarło). Dotknąłem przycisku Home - ładowanie pulpitu (został więc ubity po włączeniu firefoxa) Po załadowaniu pulpitu - 266MB wolnego miejsca (ubił więc firefoxa - tym razem definitywnie) Wnioski z tego wysnuwam następujące: Firefox był w tle, czyszczenie pamięci najwyraźniej go nie zabiło jeśli po wyjściu do pulpitu pojawiło się 66MB, może to kwestia autostartu włączonego dla tej aplikacji ale dlaczego ubiło go wyjście z aplikacji a nie czyszczenie pamięci?) Pulpit zajmuje w takiej sytuacji całe 16MB (został ubity po włączeniu firefoxa i o tyle wzrosła ilość pamięci) Przez cały czas pozostało do dyspozycji nie używane ~200MB Dlaczego system walczy o 16MB kiedy ma do dyspozycji 200MB (20% całej pamięci, a ponad 40% użytkowej bo system z wszystkimi dodatkami zajmuje > 500MB)? To mi nie wygląda na brak pamięci ale jej złe zarządzanie (zbyt duży bufor który system ma zdefiniowany do utrzymania za wszelką cenę?). To tak jakbyś wyrzucał ludzi z autobusu który nie jest pełny, bo na kolejnym przystanku ktoś może się dosiąść i boisz się, że będzie to zbyt wiele osób. Byś może moje powyższe założenie co do wielkości aplikacji jest błędne i nie ma co się sugerować wskaźnikiem wolnej pamięci, spróbuję to zmierzyć inaczej. (choć ciężko sprawdzać takie rzeczy jak wszystko ubija się w tle natychmiastowo OK, łopatologicznie ubijając wszystkie procesy: Launcher: 51MB w pamięci Czyszczenie pamięci po wywaleniu deezera: 264MB wolne (na pulpicie) Firefox (1 karta): 212MB wolne (pulpit ubity, zakładam że pulpit === launcher, to jest 51MB) Po wejściu do opcji Firefox już jest ubity więc nie mogę sprawdzić ile zajmuje wg informacji w "pracują" Po wyjściu z opcji także ładowanie pulpitu (zabił go FF). ---- Udało mi się wejść szybciej niż FF został ubity: jego rozmiar to... 200MB Teraz pytanie: Dlaczego wg systemu jest > 200MB wolnej pamięci? Czy to wynik ubicia wszystkiego w tle i wskaźnik zmienia się tak dynamicznie że nie da się po nim dojść do żadnego wniosku w sytuacji kiedy system zabija procesy (ale co tam z kolei ubija że w sekundę robiłby 200MB z niczego)? Czy też wskaźnik nie pokazuje faktycznej ilości wolnego miejsca? 2gi test po czyszczeniu pamięci: Ustawienia zajmują 48MB Włączam "Internet" (pokazuje 184MB wolnej pamięci), przechodzę z ostatnio uruchomionych do Ustawień (~48MB), szybko przeskakując do zakładki "Pracują" (widzę ubijany "Internet" zajmujący 121MB przez sekundę, Ustawienia ważą 43MB). Ile z tej pamięci było w takiej sytuacji wolne i jak niski jest próg kiedy system wchodzi do akcji czyszczenia? Przy rzekomo 184MB wolnej pamięci czy konieczne było zabijanie przeglądarki po załadowaniu 43MB? To nadal pozostawia 140MB (Co stanowi jakieś 30% pamięci roboczej telefonu, więc próg powinien być niższy).
  3. Piszecie o lagach i zwalnianiu co jestem w stanie zaakceptować, ale to nijak ma się do problemu. Ten telefon ma 1GB pamięci, co daje mu po załadowaniu systemu i aplikacji w tle jakieś 300MB wolnego miejsca. Nie jest to dużo ale powinno teoretycznie wystarczyć do np. słuchania muzyki z deezera i przeglądania strony www, tak? Otóż nie. Jeśli nie jest świeżo po restarcie to mimo czyszczenia pamięci, nawet jeśli jest ok 300 MB rzekomo wolnego miejsca i nawet jeśli obie aplikacje po odpaleniu zeżrą 100MB z tego miejsca (co nadal pozostawia 200MB) to muzyka po sekundzie od odpalenia np. firefoxa jest odcinana bo deezer został ubity. Pulpit też został ubity bo po wyjściu z firefoxa kręci spinnerem przez kilka sekund... ładując pulpit. Dzieje się to w różnych kombinacjach aplikacji więc nie jest to najwyraźniej wina tych konkretnych (pozatym to system ma zarządzać pamięcią - nie aplikacje...). W takim razie o co chodzi? Czy ta pamięć nie jest tak naprawdę wolna? Czy jest zablokowana przez którąś (lub obie) z aplikacji które roszczą sobie prawa do połknięcia każdego wolnego MB? Czy może system ma skopane zarządzanie pamięcią? Skoro mimo wolnej przestrzeni, która wystarczyła by nie tylko na te w/w ale i coś by się tam jeszcze zmieściło i tak uporczywie ubija wszystko co nie jest teraz w głównym wątku. Może ostatnie aktualizacje MIUI zostały zoptymalizowane domyślnie pod telefony które mają nie mniej niż 2GB pamięci, więc mając 'tylko' 200 czy 300MB system ubija wszystko, nawet pulpit, żeby mieć miejsce na 'nieprzewidziane wydatki'? Najbardziej niestety prawdopodobnym wydaje mi się właśnie przypadek nr 3 (bo tego problemu jeszcze jakiś czas temu nie było). Skoro już większość telefonów ma 2GB, a niektóre 3GB pamięci to pier**limy jakieś "piętnasto miesięczne starocie" - 300MB to mało - bo tak. W wersji 2GB nikt nie będzie miał (na razie) problemu bo trzeba solidnie zapchać telefon żeby do tego poziomu dobić. A że wersja 1GB operuje na takich zakresach na starcie to f*ck you - kup sobie nowszy telefon albo siedź na starej wersji, podatnej np. na stagefright. Zrozumiałbym gdyby aplikacje spuchły tak, że po prostu nie było by na nie miejsca miejsca, ale tak nie jest.
  4. Od jakiegoś czasu, już nie pamiętam której aktualizacji (robię je na bieżąco) bardzo często telefon przymula, przy wyjściu do pulpitu nęka mnie spinner i "Ładowanie pulpitu". Rozumiem że mój 811 ma tylko 1GB pamięci i dzisiaj to nie urywa d*py, ale jakim cudem mając 100-200MB i nierzadko więcej wolnej pamięci ubija podstawowy element jakim jest pulpit? Czyściłem niedawno cache i dalvika - nic to nie zmieniło niestety. Czy to ma mnie zmusić do kupienia nowego modelu? Jeśli taka jest ukryta idea regularnych aktualizacji które dotychczas wydawały mi się wspaniałym ewenementem to brak aktualizacji jaki serwują inni producenci chyba nie jest taki zły - przynajmniej nic nie obiecują. Uwielbiam miui, lubię ten telefon ale nie mam go aż tak długo żebym musiał go koniecznie zmieniać już teraz, a odnoszę powoli wrażenie że będzie działał coraz gorzej...
  5. Zakupiłem jakiś czas temu Redmi 2 (i zakochałem się w MIUI, choć nie sądziłem wtedy, obcując z cyanogenmodem że zadowoli mnie cokolwiek innego ; ) - polecam. Szybko, sprawnie i rzetelnie.
  6. Także mam z tym problem, słabo mnie słychać podczas rozmów. Nagrywając rozmowę mój głos jest bardzo słaby. Nagrywając z kolei notatkę dyktafonem, trzymając telefon jak podczas rozmowy dźwięk jest bardzo głośny i wyraźny. Zakrywanie otworu mikrofonu wytłumiającego szumy nie daje żadnego efektu a nie ma opcji wyłączenia tego coby sprawdzić czy przypadkiem ten feature nie jest za to odpowiedzialny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...