Cześć,
kupiłem jakiś czas temu Redmi 5A z chińskimi znaczkami. Podążając za tutorialami, odblokowałem bootloader, zainstalowałem TWRP 3.1.1 oraz najnowsze wówczas wasze MIUI (bodajże 9.2.14). Wszystko świetnie. Odłożyłem telefon.
Odpalam telefon po kilku dniach, żeby dograć wszystkie apki. Pojawia się aktualizacja MIUI. Ściągam, resetuje się do recovery. Wyrzuca mnóstwo błędów typu "failed to mount data and find crypto". Internal storage ma 0 mb. Guglowałem długo i znalazłem, że prawdopodobnie wciąż ma jakoś zastrzeżony dostęp do pamięci (choć TWRP nigdy nie pytał o hasło). Postanowiłem zatem zupdatować TWRP do najnowszej wersji i wgrać Magiska, która ma pomóc na problemy z internal storage na 0 mb.
I pierwszy problem - wgranie TWRP 3.2.1+, czy przez fastboota, czy przez TWRP, powoduje pojawienie się ekranu z czerwonymi pionowymi paskami po reboocie. Próbowałem różne wersje 3.2.1+ - zawsze to samo. To mój pierwszy WTF.
Wróciłem do 3.1.1. Wgrywam Magiska. Nic. Wgrywam Lazyflasher (który też ponoć decryptuje). Nic. Cały czas internal storage, failed to mount itd.
Spędziłem nad tym sporo godzin, przeczytałem różne wątki, ale jestem w kropce. Czy ja o czymś zapomniałem? Co zrobić Totalny wipe wszystkiego - cache, internal storage, user data, system i ponowna instalacja pomoże? Jak rozwiązać ten problem z "encryption"? Dzięki za wszelkie rady.
Tak poza tym, to system śmiga aż miło. Za każdym razem po tych wszystkich problemach bez kłopotu mogę się ponownie wlogować w system, ale jednakże... lubię jak sprzęt działa, a nie robi fochy.
EDIT:
Zastanawiam się, czy nie powinienem był wcześniej coś porobić z Global romem bo po prostu zainstalowałem MIUI PL na to, co już było