Moja opaska bawi się chyba w "Oszukać przeznaczenie".
Wcześniej zgubiona w innym mieście, znaleziona po kilku godzinach i reanimowana.
Teraz wyskoczyła z nie oryginalnego paska i wpadła do słonej, morskiej wody.
Za zimno na kąpiel, więc minęło jakieś 15 minut zanim wpadłem na pomysł jak ją wyciągnąć ..
Do pompki przywiązałem linkę na której końcu podczepiłem bardzo mocny magnes neodymowy
i tym sposobem udało się ją wyciągnąć
Reasumując : kapsułka leżała na głębokości ok. 180 cm przez 15 minut i została potraktowana
polem magnetycznym przez jakieś 30 sekund. Nadal działa