Witam! Właśnie przed chwilą udało mi się "odzyskać" swojego Mi Boxa! :) Piszę, bo sam nie tak dawno szukałem pomocy w necie (między innymi tutaj), dlatego wiem jak irytująca jest sytuacja, kiedy ktoś na siłę i bez twojej zgody próbuje poprawić coś co dobrze działa, a w rezultacie zostaje się z czymś co w niczym nie przypomina urządzenia które się kupowało. Jak większość z Was miałem problem z Mi Boxem po aktualizacji do Oreo. W moim przypadku wi-fi co chwila szarpało i doprowadzało mnie do szału, natomiast apogeum nastąpiło po ostatniej aktualizacji, która miała naprawić problem z niestabilnym łączem po wi-fi. Niestety ku mojej rozpaczy było jeszcze gorzej, YT przestał praktycznie w ogóle działać, Netflix stał się bezużyteczny i krótko mówiąc Mi Box, który w moim przypadku miał zrekompensować mi utratę YT w Smart TV, który dzięki "uprzejmości" google'a nagle z dnia na dzień przestał być smart, stał się bezużytecznym pudełkiem zbierającym kurz. Ale do sedna tematu, bo się rozwodzę bez sensu. Jak większość z Was wychodziłem w sumie z logicznego założenia, że skoro tylko Mi Box szwankuje, a inne sprzęty chodzą po wi-fi jak burza, to winne jest Oreo i Mi Box. Otóż nic bardziej mylnego! Przyczyny trzeba szukać w ruterze! Do tej pory używałem (ponad 9 lat non-stop) TP-LINK TL WR543G, który jest nie do zdarcia, ale z racji słabszego zasięgu w pokoju u dziecka, postanowiłem dzisiaj zakupić nowy ruter o większym zasięgu, również z nadzieją że może coś się zmieni jeśli idzie o mi boxa. Wybór padł również na TP-LINKa, ale TL WR841N za jedyne 69,99zł w Mediaexpercie. Na początku wahałem się nad zakupem jakiegoś pudełka pracującego w paśmie 5GHz (bo to też była jedna z rad, żeby spróbować przejść na to pasmo), ale stwierdziłem że po prostu odświeżę trochę sprzęt, poprawię jakość sygnału (zamiast jednej - dwie antenki) i co ma być to będzie, w końcu 7 dych to nie majątek, a zasięg u Młodego w pokoju siłą rzeczy pewnie i tak się polepszy. I polepszył się zasięg w całym domu, a do tego Mi Box po skonfigurowaniu nowego rutera i ponownym resecie do ustawień fabrycznych zaczął chodzić jak nowy!!! :) I to na 2330! :> Także nie wiem na ile to wina starego rutera, który nie ogarniał związku Mi Boxa i nowego andka, ale u mnie zadziałało to w 100%. Dlatego jeśli macie starszy ruter, to ten popularny i tani model sprawdzonego TP-LINKA, być może i Wam pomoże rozwiązać problem niestabilnego połączenia przez wifi, czego oczywiście Wam serdecznie życzę! Pozdrawiam i powodzenia! ;)