WItam!
Wysłałem do "serwisu" odkurzacz Roidmi F8. Wobec braku reakcji przez 6 tyg zgłosiłem sprawę na Policje z podejrzeniem przywłaszczenia sprzętu. W 2 dni po przesłuchaniu sprawcy odkurzacz wrócił do mnie. Nawet nie chcieli 65zł "za diagnozę". Co ciekawe sprzęt nie był nawet rozpakowany- wrócił tak jak był wysłany.
TEN SEWRIS TO LIPA I ŚCIEMA- omijajcie go szerokim łukiem.