Osobiście posiadam Emkę od sierpnia 2018 i nigdy nie używałem jej do tak regularnych i dość długich codziennych „tras”. Nie jest zbyt przyjemne stanie w zasadzie w jednej pozycji na hulajnodze przez ponad pol godziny, a myślę, że minimum tyle potrzebne ci będzie na pokonanie 15 km w mieście. I na sprawa to właśnie amortyzacja. Zobacz po jakiego rodzaju nawierzchniach prowadzi droga do pracy. Jak będzie to gładki asfalt to OK, ale jak pamiętające czasy PRL chodnik z nierównych płyt to wesoło nie będzie. Małe kołeczka hulajnogi tego nie będę długo tolerowały. U mnie e-hulajnoga służy do okazjonalnych, krótszych przejażdżek oraz zabieram na weekendowe wyjazdy. Do dojazdu do pracy na dystans o którym pisałeś zdecydowanie rekomenduje ci rower ze wspomaganiem elektrycznym. Mam kilku znajomych którzy do tego celu kupili e-bike i są mega zadowoleni.