Witam.
Dzisiaj idąc sobie ulicą upadł mi telefon na kant krawężnika, cudem ekran nie poszedł, lecz mam większy problem, guzik głośności wbił się do środka i od tamtego czasu guziki świrują tzn. blokowanie działa raz na jakiś czas, ściszanie normalnie a podglasnianie jest straszliwie czułe wystarczy dotknąć czubkiem palca i się zglasnia, wie kto czy można to jakoś samemu naprawić, czy dać do serwisu? Byłem w jakimś serwisie i gość mówił że guzik jest tylko wykrzywiony i switche są całe, i mówił że około 60 zł.