Witam posiadam swojego Xiaomi Redmi Note 4 od ponad miesiąca (4 tygodnie) do wczoraj telefon działał bez zarzutu, aż do momentu wczorajszej aktualizacji. Jak dotąd byłem bardzo zadowolony z tego modelu. Telefon nigdy mi nie upadł, użytkowałem go z głową. Wczoraj wyświetliła mi się w powiadomieniach aktualizacja do zrobienia (aktualizacja mui 470mb(?)) Była to aktualizacja no nwm wymagana skoro paliło mi się ciągle to w powiadomieniach, więc postanowiłem to zrobić. Już raz to robiłem zaraz po kupieniu był identyczny wymóg, wtedy wszystko działało bez zarzutu, po zainstalowaniu telefon się zrestartował i chodził bez zarzutu, a wczoraj... Kliknąłem pobierz, po pobraniu pojawił się komunikat w stylu "zainstaluj teraz" (dokładnie nie pamiętam) no i telefon musiał się zresetować, czyli samoczynnie się wyłączył (tak jak ostatnio), po uruchomieniu pojawia się ekran startowy i ładowanie oprogramowania (zawsze telefon odpalał się w max 40 sekund) no rozumiem, że po aktualizacji może nwm odpalać się no nawet z godzinę, ale 24 godziny???? Nie wiem co jest przyczyną, nawet jak próbuje telefon wyłączyć to on sam się odpala i ciągle ekran startowy, czasami zawibruje i nic poza tym ciągle ładuje system. Dzisiaj mi się już rozładował no kurde 24 godziny się odpalał. Nie wiem co się stało? Korzystałem z oryginalnego oprogramowania, telefon jest zablokowany pod względem bootloader. Nawet mi nie przyszło do głowy coś w nim ingerować skoro działał bez zarzutu i no byłem zadowolony z dostarczonej mi wersji mui (nie potrzebowałem żadnej wersji deweloperskiej) no i stało się tak, że teraz nie mam telefonu, tylko ciągły ekran ładujący. Co się stało? Co było przyczyną? Jak to naprawić?
Jak już mówiłem nie mogę wgrać nowego mui ze strony xiaomi ponieważ mój telefon ma zablokowany bootloader, a żeby wysłać prośbę do Chin żeby ją ściągnąć potrzebny jest nr tel itd a przecież do telefonu nie mam dostępu. Telefon zakupiłem miesiąc temu w mispot, dzowniłem do nich i konsultant powiedział, że nigdy o takim czymś nie słyszał.