To garść moich spostrzeżeń:
-co baterii na razie mam wątpliwości... Po kilku cyklach SOT 7,5 h - spodziewałem się 11
- ładowanie 1900 mA na oryginalnym kablu i ładowarce!
- nie odnotowałem grzania ale wydajność mam ustawioną na min (max oszczędzanie baterii, miui czasem potrafiło przygrzać w kieszeni).
- spowalniania na MIUI nie odnotowywałem bo używałem Auto Power On/Off Schedule - rano system wstawał jak nowo narodzony, jednocześnie alarmy w nocy działały:
--- Lineage nie ma tej funkcji,
--- co więcej, alarm na wyłączonym telefonie nie działa, włącza telefon ale nie dzwoni, trzeba ustawić pierwszy alarm jako włączający a drugi budzący. Jak się zapomni to kłopot. Może developerzy dopracują...
- Czas alarmów jest poprawnie przekazywany do aplikacji i widgetów! W Miui czekałem na to dwa lata i się nie doczekałem (*&^!!!#$!)
- Powiadomienia nareszcie są ergonomiczne, czytelne, wygodne w odczycie i obsłudze (szybkie odpowiedzi, kasowanie itp.) Miui wciąż nie dorosło do funkcji genialnie działającej już w starym KitKacie.
- Mały minus za chyba przypadkową wadę przejętą z wcześniejszych miui - klawisz menu nie otwiera menu ale widze że dev nad tym pracuje.
To coś innego niż u mnie - jakby źle dobrane kroki głośności przy połączeniu BT. Pomogło wyłączenie głośności bezwzględnej BT w opcjach programistycznych. Logcat nie wyrzuca też teraz tylu Errorów.
A propos Bluetootha: Niestety wywołanie Google Now z urządzenia BT które obsługuje multimedia (a nie tylko połączenia telefoniczne bo tam działa dobrze) rozgrzewa Logcata do czerwoności i prowadzi do zawiechy modułu BT/Wifi albo restartu. Niestety, Cyanogen na moim poprzednim telefonie też tak miał więc nie wróżę sobie poprawy a na MIUI działało ok