Witam, nabyłem 2 dni temu używanego xiaomi mi5 64gb wersja global i też ma problem z ładowaniem. Zaktualizowałem go do androida 7 i miui global 9.1.1.0(naamiei) za pomocą zip. bo nie widział ota. ale nie było problemu z zip. Na wcześniejszym android 6 i mui 8.x.x było to samo. Myślałem, że to wina kabla, który latał trochę w porcie to zakupiłem nowy, to samo. Wyczyściłem port w telefonie z syfu i nagle oba kable dobrze siedzą. Pierwszego dnia jak go posiadałem to ładował się z 6h jak nie więcej. Wczoraj go podłączyłem to nie wiem ile, bo szedłem spać, ale zauważyłem, że szybciej. Dzisiaj zaczął się pojawiać większy problem, mianowice ładuje się chwilę pod ładowarką i nagle przestaje, prąd jaki był to ok 300mA. Sprawdziłem podłączając do komputera, to ładuje się bez problemu i nie zrywa połączenia, komunikuje się również z komputerem, prąd jaki pobiera z usb laptopa to 230-400mA. Dodam, że jak dioda zgaśnie i się nie ładuje na ładowarce, jak odepnę i podepnę, to się wyświetlacz na chwile zapala, diody, ani piorunka przy baterii, że się ładuje nie ma. Pod komputerem ładuje się bez problemu, no tylko pomału. Aaaa i sprawdzałem na ładowarce jeszcze od samsunga 2A.
Przechodząc do sedna, jest to wina softwerowa, czy port usb do wymiany?