witam, wczoraj włączyłem gps w trakcie marszu i ładnie liczył odległość. po wejściu do domu nie wyłączyłem treningu i zegarek co chwilę naliczał kolejne kilomety, informując mnie wibracją. wyszło na to, że w ciągu 30 minutowego krzątania się po domu zrobiłem 8km z prędkością dochodzącą do 20km/h:) czy ktoś też zaobserwował u siebie takie wariactwa?