Żadna tajemnica, ogólnodostępne na jutubach.
Gdy masz już gołą felgę, jej krawędzie (tylko od strony wsadu) smarujesz np wazeliną lub innym tłuszczem następnie wkładasz oponę na 3x po 1min do mikrofali (w moim przypadku było to 750w) gdy już wyjmiesz ją po ostatnim "wypieku" kładziesz felgę na rant stołu i od Twojej strony napychasz (wciskasz od góry używając swojego własnego ciężaru ciała) oponę. Sama praktycznie wchodzi na felgę, odrobinę jest trudniej na tylnym kole ale działa tak samo. Opona jest dość mocno ciepła polecam użyć rękawić.
Niestety dziś testowałem i nie jestem zadowolony z tych opon, od razu mówię że bieżniki są w "dobrym" kierunku czyli nie jest to wina założenia odwrotnie opon.