iak

Użytkownicy
  • Content Count

    31
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Neutral

About iak

  • Rank
    Użytkownik

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Zrobiłem to ok rok temu z pominięciem tego bezpiecznika. Wszystko jest ok. (tylko ten kto to robił to sobie trochę utrudnił ale finalny efekt osiągnął. Moim zdaniem można to sobie jeszcze uprościć)
  2. W moim przypadku zrobiłem opcje z wymianą śrub jak na filmie + nie okleiłem baterii ale sama pokrywę od wew. Strony. Od kilku dni jest syf na chodnikach i w temacie uszczelniania nic nie zrobiłem a to jest druga zima + letnie ulewy i nic tfu tfu się nie dzieje.
  3. Hulajnoga jest traktowana jako pieszy gdy jest napędzana siła mięśni. Tak samo jak rower jest pojazdem poruszającym się po jezdni napędzany również siłą mięśni i do tej chwili wszytko jest ok... Potem dochodzi silnik elektryczny do roweru max 250W nadal wszystko jest ok... Hulajnoga z silnikiem jak dobrze poczytacie (na pewno nasza) jest skuterem stylizowanym na hulajnogę (xiaomi scooter m365)... Za tym idzie nie mamy prawa jeździć tym urządzeniem po chodniku jak i po ulicy bo prawo polskie nie nadąrza za ewolucją pojazdów. Chyba że nie używasz silnika tylko swoich nóg to jest ok.
  4. Jeździłem prawie całą poprzednią zimę. W śniegu w deszczu, chlapa, ulewa zupełnie bez stresów i wszystko nadal jeździ i jest ok.
  5. Ja złączyłem na stałe a już wewnątrz obudowy zrobiłem łączenie najzwyklejszą złączką do przewodów elektrycznych (wkładasz przewód i przykrecasz śrubke = z drugiej strony tak samo) bo błotnik to jedno ale gdybyś musiał wyjąć baterie to wtedy jest problem.
  6. 2 oczywiście. Mój błąd. Na szybko pisałem, na pewno zadziała
  7. O.o Odkręć (poluzuj) te 4 (2 nie 4 oczywiście) śruby wtedy chwyć koło pomiędzy stopy następnie złap oburącz za chwyty kierownicy i ustaw kierownicę idealnie w stosunku do koła przekręcając ją przy jednoczesnym trzymaniu koła w jednej pozycji. Następnie dokręć śruby i po zabawie.
  8. Wyszło że skuter miał bug-a i traktował drugą baterię podłączoną równolegle jako powiedzmy "duży power bank" chcąc się ładować Mam jednak inne pytanie i może będziesz wiedział jakie maksymalne temperatury które nie wyrządzą żadnej szkody mogą być na baterii oraz na "mainframe". Coś mi się obiło że ok 40'c.
  9. Wywal zupełnie to łączenie, połącz jak chcesz kable na stałe (lutowanie, skręcanie obojętne byleby działało i było uszczelnione), wpuść je tak jak było do środka i dopiero wewnątrz użyj jakiekolwiek łączenia typu gniazdo-wtyczka. Szkoda czasu na szukanie czegoś pasującego i zabawę z tym. Tak to zdejmujesz pokrywę rozpinasz kabel i wyjmujesz go razem z tą gumką... Po sprawie.
  10. Nie ma szans, 11km dojazd do pracy = wyświetla 50% = wyświetla 15km zostało.... do domu już nie wrócę :/ a niby 11+11 powinno dać radę (droga raczej płaska bez gór i innych różnic poziomów)
  11. No i lipa... Przewody połączone tak ze obie baterie spotykają się w jednej złączce (czerwone razem, czarne razem [+ z + - z -] ) z drugiej strony wychodzą już samodzielnie czerwony i czarny z wtykiem do płyty głównej w skuterze. Po połączeniu wszystkiego (gdy oba akumulatory maja wszystkie parametry takie same) aku w hulajnodze zaczyna się ładować :|... z drugiego dodatkowego... Co może być być tego przyczyną?
  12. Ja ważę ponad 110kg i latam tym ustrojstwem (czasem podskoczę) jak szalony po wszystkim (żwir asfalt kocie łby klepisko). dorzucę do tego plecak z psim jedzeniem tj. 9-10 puszek każda po 1,240kg i uwierz nic się nie ugina a nawet nie trzeszczy nie mówiąc już o łamaniu. Jeżdżę podczas ulewy, w zimę jak jest chlapa lub śnieg. 1x dopiero złapałem gumę i to z mojej winy a tak poza tym nie ma do czego się przyczepić. Teraz kilka dni temu tylne światło przestało świecić ale to raczej nie od wagi
  13. Ogromne dzięki. Modyfikuję poprzez podłączenie drugiej baterii i nie chce przeciąć oryginalnego kabla więc obejdę to dzięki Tobie konektorem. PS. Dobrze kojarzę... Jeździsz po Warszawie?