Witam.
Pod koniec ubiegłego roku zalałem mój Redmi 4 Pro. Poleżał przez noc w ryżu i wszystko było ok, jednak po dwóch dniach od zalania przestał działać dotyk, poza tym wszystko było ok. W serwisie został wymieniony wyświetlacz, telefon działał bez zarzutu przez kilka godzin, jednak teraz nie mogę uruchomić wifi. Po jego włączeniu suwak wraca po chwili na pozycję wyłączoną. Przywracałem telefon do ustawień fabrycznych, wcześniej robiąc backup (którego nie mogę teraz przywrócić, bez połączenia z wifi, hah...). Jak się wszyscy domyślają to nie pomogło. Czy ktoś się orientuje co trzeba będzie naprawiać i jaki jest tego koszt, czy to w ogóle opłacalne?
Pozdrawiam.