Cześć,
Jestem tutaj nowy. Zarejestrowałem się, ponieważ szukam pomocy. Jestem posiadaczem telefonu Redmi 2 (2 GB ROM/16 GB ROM) od blisko dwóch lat.
Od kilku dni po próbie nieudanej aktualizacji (próbowałem zainstalować najnowszy soft, jednak w końcu update nie udał się) i późniejszym przywróceniu wersji stabilnej oraz - w kolejnym kroku - najnowszej dostępnej wersji w nieoczekiwanych sytuacjach telefon odmawia posłuszeństwa. Gdy próbuję podładować za pomocą oficjalnej ładowarki, którą dostałem z urządzeniem, telefon "łapie zwiechę" i zaczyna mrugać tylna lampka LED... Chociaż też nie zawsze. Raz na dwa/trzy razy uda się go włączyć i ten pracuje przez dłuższy czas normalnie. Następnie, kiedy próbuję go odblokować, przy którejś, n-tej próbie telefon zawiesza się, przy okazji mrugając tylną lampką. Dalej, gdy próbuję go włączyć - pojawia się niebieski ekran.
EDIT: Zauważyłem, że gdy telefon "załapie" za którymś razem, ponownie przechodzi przez proces aktualizacji (tzn. trwa optymalizacja aplikacji, etc.). Sądzę, że warto Wam o tym napisać. Po tym przez dłuższy czas pracuje normalnie.
Czy telefon mogę jakoś uratować? Dodam, że wcześniej, przed zabawą z aktualizacjami, telefon pracował bez zarzutów. Może to być problem z software czy bebechami? Nie mogłem znaleźć podobnego tematu, jeżeli to duplikat, przepraszam.
Będę bardzo wdzięczny za pomoc. Z góry wszystkim dziękuję za odpowiedzi.