Od wczoraj zauważyłem, że sygnał sieci komórkowej zużywa bardzo dużo baterii, co widać na załączonym screenie... Wcześniej tak nie było, zawsze w zużyciu dominował ekran, czyli tak, jak powinno być. Ekran zużywał około 50%, a sygnał sieci znacznie mniej. Nie wiem, dlaczego teraz nastąpiła taka duża zmiana... I przez to oczywiście bateria się szybciej rozładowuje. Ktoś ma pomysł, co może być tego przyczyną?