Skocz do zawartości

Trapper

Użytkownicy
  • Postów

    5
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Trapper

  1. heh .. nadal to nie tłumaczy czemu nie upaliło to nigdy takiej Xperii Arc przy projektowaniu której inżynierom o QC sie nie śniło Dzięki wielkie za przestrogę - bo jeśli odzyskam telefon to wiem gdzie jej NIE ładować. Choć nadal wydaje mi se to dziwne że te telefony są na to tak wyczulone ( szykuje mi się oficjalne zapytanie do Xiaomi Polska ) A tak z ciekawości ... czy przy takich usterkach przyjmowane są telefony w ramach reklamacji ? Telefon ma gwarancję na 24 miesiące - jeszcze chwila i ciężko będzie dostać normalną ładowarkę - jorbnę się i nieszczęście gotowe.
  2. Zexon72 - mam nadzieję - ale pewny będę dopiero po tym jak dostanę nowy egzemplarz. Swoją drogą skucha niezła. Pod taki port w pracy podłączałem stareńkie Xperie Dalaxy S3 i wszelkie aje.. będę musiał schować gdzieś tą ładowarkę by mnie nie kusiła w robocie. Może wiesz jakie graniczne prądy może znieść ten telefon ? w domu mam rózne ładowarki i nigdy nie zwracałem uwagi którą co ładuje.
  3. Zexon72 - nie podpinałem jeszcze pod ta ładowarkę pytałem się tylko czy nie próbować nią odtrupić telefonu. Na razie próby były "zwykłymi" ładowarkami - aczkolwiek troszkę dziwne że można by było spalić telefon ładowarką z szybkim ładowaniem. Tą ładowarką ładowałem naprawdę wszystko co miałem w pracy.. tablety Lenovo , Samsnga, telefony przeróżne stare i nowe. Nigdy nie było z tym problemu. O ile dobrze pamiętam telefon który nie obsługuje Fast Charge po prostu ładują się w "normalnym" tempie. Elektronika portu urządzenia ładowanego powinna nie dopuścić do przepalenia układu. Heh jeżeli jest tak jak mówisz to wystarczy komuś z Xiaomi dać dowolną ładowarkę z obecnie sprzedawanego telefonu by załatwić mu parę złotych w plecy. BTW. jak na razie wychodzi na to że sklep wymieni aparat od ręki - przynajmniej tak obiecują.
  4. luki! - przepraszam - już poprawiłem - trochę mnie nosiło jak pisałem Nezumi - własnie podpiąłem go pod listwę z miernikiem poboru prądu pobór prądu wzrósł o około 1,5 A czyli dość symbolicznie, natomiast sam telefon żadnej oznaki życia nie dał. Normalnie powinna się chyba zaświecić dioda prawda ? aa i przypomniało mi się - w pracy usiłowałem podpiąć go pod notebooka - dostałem komunikat że odnotowano skok napięcia i że urządzenie żąda zbyt wysokiego natężenia niż jest w stanie dać port. Dodam że był to port USB 3.0 Przy okazji pytanie - w robocie mam takie cudo : Aukey PA-T2 Quick Charge 2.0 - do tej pory ładowałam nim wszystkie telefony i tablety jakie miałem pod ręką - może tym spróbować ruszyć Xiaomi ? Po tej akcji trochę nie wiem co o tym myśleć - Mam kamerkę Xiaomi, opaskę... i oba urządzenia sprawują się na prawdę dobrze. Telefon mnie po prostu zmasakrował .. ten typ tak ma i trzeba uważać by się nie rozładował ? czy po prostu miałem pecha ?
  5. Witajcie ! W sobotę zakupiłem telefon Redmi Note3. Początkowo wszystko super, natomiast całą sprawę diabli wzięło po tym jak telefon się rozładował. Z samego rana telefon wyładowany, podłączam do oryginalnej ładowarki i .......... cisza. Zero reakcji. Zostawiłem podłączony przez godzinę - nadal nic. Jedyna reakcja telefony to parokrotne zaświecenie czerwonej diody po naciśnięciu przycisku Power. Czy to możliwe żeby na dzień dobry dostać uszkodzony telefon ? Ten typ tak ma ? czy tylko ja mam takie szczęście ? Może macie pomysły co z tym zrobić ? Zasadniczo telefon na gwarancji więc pójdzie po 24 godzinach użytkowania do naprawy - ale przyznaję się że jestem z lekka wstrząśnięty.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...