Też tak mam, plama reaguje na dotyk, może się zmniejszyć pod wpływem ciepła, a zwiększa od zimna. Nie ma sensu naklejać ponownie, bo tylko wpadną paprochy (znam z autopsji ;/ ). Wydaje mi się że to wina słabego kleju tej folii. Ja nauczyłem się z tym żyć. Przy okazji, czy u was też występują symetryczne kropki na tej foli? Układające się w kratki, widać je pod światło.