Witam.
Podczas jazdy M365 odkręciła mi się nakrętka przednieg koła, oś silnika obróciła się skręcając przewód. Jedna żyła fazowa straciła izolację, ale pzoostałe mają, więc do zwarcia raczej nie doszło w tym miejscu. Silnik w środku wygląda OK, uzowjenie OK.
Mimo to, hulajnoga nie włącza się. Coś padło. Resetowałem BMS, jest napięcie na baterii. Po odłączeniu silnika również nie daje się włączyć.
Sprawdziałem MOSFETy, wydają się być ok, ale niewylutowywałem ich, więc może w obwodzie inaczej się zachowują.
Podczas powrotu pieszo miałem zejscie z górki, więc przejechałem się kawałek na luzie hulajnogą, o dziwo po chwili gdy zapewne naładował się kondensator wyprodukowanym prądem z silnika, hulajnoga się włączyła, ale nie było reakcji na przycisk, manetki. Jedynie świeciły się diody na dashboardzie.
Nie mam pomysłów co mogło paść i co więcej sprawdzić. Może ktoś pomoże?
Pozdrawiam :).