Witam wszystkich, proszę was o pomoc bo jestem w dość ciężkiej sprawie, sprzedawca u którego zakupiłem telefon, który to telefon nie działał poprawnie i został odesłany na reklamacje, został mi po 2 miesiącach rzekomej naprawy odesłany jako cegła... nie włącza się, nie reaguje na nic, PC go nie widzi, czasem wykryje urządzenie ale nawet nie wiem jakie. Telefon miałem 1 dzień, po zalogowaniu się na konto google okazało się, ze coś nie działa, pomyślałem że skoro mam gwarancje a akurat wyjeżdżam na urlop to niech mi się tym zajmą. No i zrobili, w sierpniu telefon wysłałem, dostałem dzisiaj nie działający z ekspertyzą i opinia że, to ja go popsułem bo chciałem wgrać samemu softa. Nic takiego nie miało miejsca, zrobiłem tylko reset do ustawień fabrycznych i sprawdziłem czy działa, działał. Pytanie czy ktoś jakoś jest w stanie wyciągnąć logi z datą rzekomej ingerencji? Sprawę chcę zgłosić do państwowej izby handlowej bo zniszczyli mi telefon.