-
Postów
55 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Kicksaw
-
Dostałem informację na maila, że kurier będzie w godzinach 13:30 do 15:30. Wystarczy wejść na ich czat z konsultantem. Odmowa zajęła mi max 10 minut (siedząc w pracy nie mam za dużych możliwości żeby dzwonić do kuriera). Odnotowali bez problemu, po co ktoś ma się fatygować do mnie specjalnie jakieś 20km żeby dostać rezygnację. Zwrócą do sklepu, a ja czekam na zwrot pieniędzy.
-
@Nezumi dokładnie to samo ja podejrzewam. Poleciało pewnie kilka skarg i odstąpień, nie tylko z mojej strony, zapaliła się lampka pt. "oho, pieniążki uciekają". Ja inaczej nie potrafię wytłumaczyć jak to jest, że wysyłasz maila - "72 godziny na odpowiedź", kolejnego po tygodniu, następnego wczoraj. Ktoś tu z forum wysłał o 9:23 maila do nich i to samo. Ja wysłałem o 9:22 odstąpienie i... nagle w cudowny i niewytłumaczalny sposób nie dostaję "72 godziny i się bujaj". Ok, masowe wysyłanie o 11:04 realizacji zamówienia. I nagle się realizacja zrobiła, zamówienie zrobiło, wystarczyło napisać w odstąpieniu że: - nie ma z nimi żadnego kontaktu, czy to SMS, e-mail, telefon - złamali sami regulamin przynajmniej w 2 różnych punktach (terminy, informowanie, odpowiedzi) - nie przestrzegają dobra klienta i narażają go na straty takim zachowaniem - w przypadku braku zwrotu pełnej kwoty sprawa zostanie skierowana do rzecznika praw konsumenta Nagle godzina 16 i wysyłają mi paczkę, nie czytają ani wiadomości, ani nic, bo i po co. Tak jak Nezumi powiedział - nie mój interes, moje pieniądze, ja je płacę i wymagam pewnego minimum bezpieczeństwa. Można być cierpliwym, ale nie można rzucać pieniędzmi na lewo i prawo jak się nie ma ich nadmiaru. Nie na to pracuję żebym dawał zarobek krętaczom. Wiem, wiem. Odstąpienie od umowy nie wymaga uzasadnienia. Ale musiałem po prostu. E-mail z datą wysłania mam, polecony dojdzie jutro bo na piśmie w przypadku takiej rzetelnej i odpowiedzialnej firmy to zawsze dodatkowy atut. Chciałem zakupić ten telefon na swoje urodziny, oczywiście. Ale teraz to im po prostu nie popuszczę i nie dam zarobić na sobie. Nie stracę, nie umrę, mam zapasową Nokię 3310. Jeden pozwoli na takie traktowanie klienta, drugi, dziesiąty. Nic się nie zmieni i dalej będą tak robić. Właśnie pierwotnie w Chinach chciałem zamawiać ale mówiłem sobie - a co tam, zanim przyjdzie, u nas na miejscu będzie szybciej. No i mam nauczkę. Nie tyle że zależy mi na czasie ale nigdy bym się nie spodziewał takiego odwalania w bambuko. @kamiltbg - ja im dałem dwa tygodnie na realizację zamówienia. Nie pięć dni jak powinno być z ich regulaminem. Dwa bite tygodnie, tyle wystarczyło chyba im żeby odpisać na cokolwiek. Tego nie zrobili. Wykpili sobie wszystkich kupujących jak leci, bo im wolno. To nie czasy komunistyczne że to klient stał z kartką w kolejce i prosił się o mięso a pani sprzedawczyni powiedziała "LOL, SORRY, NIE MA XD" chowając podwawelską dla siebie. Cierpliwość cierpliwością. Ja wykazałem się i tak zbyt dużym zrozumieniem dla nich. Pierw czekałem bo to sobota i niedziela więc pewnie we wtorek dostanę albo środę. Później - remont firmy. A to też poczekam, mają nawał pracy, zamówiłem przed 22.07 więc dostanę, nie ma co się nakręcać opiniami. Kolejne czekanie: 01.08, gdy na stanie pojawiły im się te same telefony co zamówiłem a moje zamówienie wisiało i czekało na realizację, telefony zeszły i cisza. 03.08 - pół dnia spędziłem żeby się jakoś z nimi skontaktować. Co godzinę telefon, co godzinę wyłączony. E-mail z informacją że jak nie dostanę informacji co z moim zamówieniem do godziny 16 to odstępuję od umowy. SMS o tym, że zamówienie nie zostało zrealizowane od dwóch tygodni i jeżeli je oleją do końca dnia to odstępuję od umowy. Dzisiaj ten list, skan.. wydaje mi się że aż za dużo. Zależało mi, już mi nie zależy, przynajmniej nie w tym marnym sklepie gdzie kontakt istnieje jedynie w ścianie a i co do tego pewności nie mam. Teraz żądam zwrotu pieniędzy, w całości, mało mnie interesuje że oni sobie wysłali paczuszkę bo mieli taki kaprys. Raz pozwól, drugi, trzecim razem wyślą Ci paczkę mimo odstąpienia od umowy tydzień przed wysyłką. Bo im wolno a Ty płać boś naiwny. Rzecznik został poinformowany o tym, mam czekać na pieniądze, firmy takie jak ta powinny dawno przestać funkcjonować. Ja poczekam i te dwa tygodnie na zwrot - niech no tylko mi zwrócą mniej albo później.. za cwaniactwo, krętactwo, robienie z ludzi bałwanów i udawanie że jest w porządku tego akurat nie popuszczę. Mogę sobie "płakać" że mi na urodziny nie przyjdzie. Trudno, to nie przyjdzie, z kapryszenia wyrosłem, ale satysfakcja z podjętej dobrej decyzji będzie. I tak zamówię ten telefon i tak. Nie u nich tylko u producenta, przyjdzie mi z Chin ale będę miał pewność co do zamówienia, dostawy, będę wiedział kiedy przyjdzie i co dzieje się z moimi pieniędzmi.
-
20.07... rano odstąpiłem od umowy, wysłali o 16 paczkę, jutro ma być rzekomo, bo nie czytają wiadomości i w zasadzie mało ich cokolwiek interesuje chyba poza tym żeby zamówionego towaru teraz się pozbyć.
-
Sorki że zawracam głowę. Poinformuję domowników żeby nie odbierali jak coś. Ale tak czysto teoretycznie: co by było, gdybym ją (albo domownik) odebrał. Odstąpiłem od umowy więc musiałbym im ją zwrócić - a jeżeli bym tego nie zrobił to sprzedawca zatrzymuje pieniądze a ja telefon? Wolę się zapytać kogoś bardziej doświadczonego w tych sprawach - sam nigdy takiej sytuacji nie miałem, na przyszłość na pewno się przyda. Na pewno nie w tej firmie bo w sprawie reklamacji nie będę znów się prosił dwóch miesięcy.
-
Ok, poszło odstąpienie od umowy dzisiaj rano, na maila i pocztą jak pisałem. A oni mi tu paczkę wysyłają kurierem. No kogoś tutaj dobrze chyba pogięło. Jutro ma być przesyłka - bo oczywiście nie zwracają uwagi na nic co się im wyśle, a telefon jak zwykle nie odbierany. Ktoś ma jakiś pomysł co teraz z nimi zrobić? Przyjdzie kurier i mu mam zapłacić za odesłanie paczki do tego?
-
Xiaomi mi wysłało informację, że moje zamówienie zostało zrealizowane oraz faktura. O godzinie 11:04. O godzinie 09:22 wysłałem im odstąpienie od umowy. O godz. 09:30 poszło na poczcie już pisemne odstąpienie. No po prostu nie wierzę w tych ludzi... I co teraz z tym fantem mam robić T_T Przyjdzie kurier i co, mam mu powiedzieć że odstąpiłem od umowy a oni mimo to mi wysłali? Może jeszcze mam zapłacić 15 zł za kuriera żeby im to odesłać..
-
Wiesz, wiele tutaj zależy pewnie od zamówienia. Mają problem ze szkłami, etui, Redmi Note 3 Pro 32 Gb. Z innymi telefonami różnie. Ja drugi raz w tym sklepie na pewno niczego nie zamówię, całą przygodę potraktuję jako solidną nauczkę.
-
Po przemyśleniu paru spraw (dzięki @Nezumi!) udało mi się zrobić działający skaner w pracy. Zeskanowałem dokument i wysłałem im. I tutaj proszę Państwa szok! Skrzynka nie wywaliła mi komunikatu że jest przepełniona. Więc albo odczytali wszystkie wiadomości (w co śmiem wątpić, wczoraj jeszcze wywalało "odpowiedź do 72 godzin", a jej jak nie było tak nie ma) albo mają jakieś mumbo-jumbo filtry dla ludzi odstępujących od umowy żeby im tylko to wyświetlało. Z wrażenia aż trzykrotnie sprawdziłem czy wysłałem na dobry adres. Nawet zresetowałem przeglądarkę i załączyłem ponownie. Prawie jak cud. A i tak pisemne do nich dojdzie - straciłem całkowicie zaufanie do tej firmy i na głupie tłumaczenia już sobie nie pozwolę. Ale kogo ja chcę oszukać, przecież oni i tak się nie skontaktują (wstawcie sobie tutaj twarz Yao Minga).
-
Ja już poleciałem z grubej rury - odstąpienie napisane, wyślę jak tylko otworzą pocztę [nie zdążyłem wczoraj :<], napisałem do rzecznika, czekam teraz na odpowiedź. Co do RN3P - problem w tym, że w dniu 20.07 dostałem powiadomienie o tym że są na stanie. 21.07 zniknęły - czyli zakupione już wszystkie. Tymczasem 01.08 znów pojawiły się grafitowe na stanie u nich, które poszły szybko. Wynika z tego, że w najbardziej optymistycznym przypadku pozbierali zamówienia dwudziestego, wysłali do Chin zapotrzebowanie masowe. Wysyłka z Chin idzie jeszcze, w tym czasie dużo osób odstąpiło więc wrzucili znów te zamówione na stan. Największe jaja będą jak oni ten telefon wyślą mi dzisiaj kurierem. Wczoraj im napisałem że odstępuję od umowy za pośrednictwem maila i smsa, polecony z dzisiaj będzie najpóźniej jutro u nich (ode mnie mam trzy wymiany dziennie: poranna, popołudniowa i wieczorna, a idzie jedynie na Wrocław i bezpośrednio do nich później - przynajmniej tak to wyglądało kilka lat temu jak pracowałem na ekspedycji w placówce pocztowej).
-
Oczywiście takich podejrzeń pisać nie można publicznie bo to oczernianie, straty moralne, finansowe, reputacja firmy spada, cokolwiek sobie firma wymyśli tak jak w jednym temacie co to pan kręcił z telefonem, dał inny i jeszcze się bronił zamiast przeprosić Pieniędzy nie podaruję, niestety skanowanie u mnie odpada bo bym to dzisiaj zrobił. I dobrze mówisz. Trzeba to załatwić porządnie. Dziwi mnie tylko informacja jaką uzyskałem od PayU 4 dni temu: " Sytuacja ze sklepem Xiaomi jest nam znana. Obsługa klienta mogłaby być lepsza, jednak sklep ostatecznie się wywiązuje z zobowiązań i realizuje zamówienia ". Wiedzą, ale co mają do tego tak naprawdę - oni swoje zrobili. Co natomiast z Ochroną Konsumenta? W informacji napisali że jeżeli do końca tygodnia nie zrealizują to wyślą do nich ponaglenie, tylko tyle i aż tyle. Nadal mam nadzieję że się uda odzyskać kasę, zamówię gdzieś indziej i nie będzie wymagało to interwencji służb społecznych.
-
No dobra, a co w przypadku ich sklepu? Oni nie czytają maili jak widać - 15.07 i chłopak dalej nie ma zwrotu. W normalnej firmie to może bym się połasił, ale u nich bałbym się.
-
@Matked I to jest błąd - nie odstępuje się od umów które były zawierane przez Internet za pośrednictwem e-maila. Wypisz odstąpienie od umowy w podobnym formacie do znajdującego się na ich stronie (ze zmianą adresu bo do tego jeszcze nie doszli chyba), wyślij poleconym za potwierdzeniem żebyś miał podstawkę. 14 dni od tego momentu gdy odbiorą mają czas na zwrot - kieruj następnie sprawę na Policję z tytułu przywłaszczenia sobie Twojego mienia. Na upartego możesz im nawet złożyć zawiadomienie do Prokuratury - jest to przestępstwo ścigane z urzędu więc bezpłatnie. Nigdy nie załatwiaj takich rzeczy przez pocztę elektroniczną, chyba że chcesz później się tułać po instytucjach i udowadniać że takie coś zostało wysłane. Sprawa cywilna jest płatna (ok. 300 zł?) ale firma będzie musiała zwrócić Ci nie tylko koszt założenia ale też za straty jakie poniosłeś w wyniku nie dotrzymania umowy przez sprzedawcę. Nie wiem czy im się to tak opłaca.
-
Ja słyszałem że on osobiście pojechał po te nasze telefony do Chin, ale żeby było taniej dla nas to drogę powrotną pokonuje na rowerze. A w trosce o nasze portfele wyłączył telefon żebyśmy się na koszty roamingu nie nadziali. No jak mogłem na to nie wpaść. Powiedziałbym dobitnie w co ten człowiek leci ale niecenzuralnych słów tutaj używać nie będę. Jeszcze godzinka (w sumie to 30 minut ich "pracy") i idę na pocztę wysłać liścik.
-
To ja już po prostu nie mam więcej pytań, jeżeli kupujesz telefony w sierpniu i paczkę już masz wysłaną a wiele osób kupiło w lipcu przed przeprowadzką i nadal nie ma odzewu.
-
Ciekawi mnie właśnie to co robią. Nie jesteś pierwszą osobą z tego co czytam, która dostała od nich paczkę z telefonem. Pytanie tylko: dlaczego. Ciekawi mnie też co oni kombinują. Wysłałem maila tak jak mówiłem, dałem im czas na odpowiedź do godziny 16:00 i idę na pocztę po pracy wysłać odstąpienie od umowy. Ciekawi mnie tylko czy ktoś zamawiający RN3P po 20.07 dostał już telefon od nich czy nie. Chciałem sobie sprawić telefon na urodziny bo stary już ledwo działa, sprawiłem sobie problem. Chociaż do jedenastego jeszcze trochę czasu, może się sytuacja rozwiąże :/
-
Teoretycznie mógłbyś odstąpić od umowy przez email, ale nie masz żadnej pewności że go odczytają, że zwrócą Ci kasę na konto podane w e-mailu. No i taki druk powinien być podpisany przez Ciebie, po wysłaniu poleconym za potwierdzeniem łatwiej się ubiegać o swoje prawa u rzecznika dla przykładu bo masz potwierdzenie odebrania listu poleconego. Z drugiej strony to masz skrzynkę pocztową przypisaną do konta więc powinni to uznać jako normalny sposób wypowiedzenia umowy. Tylko że to ciężko u nich z odpowiedziami właśnie Będę dzisiaj jeszcze do nich pisał jak tyko otworzą sklep, żeby nie było że "jak mamy zamknięte to automat wyrzuca wiadomości do folderu do którego nie zaglądamy czy coś w tym stylu" bo co to powinno nas obchodzić. Odpowiedzi oczekuję dzisiaj do godz. 16:00, nie będę się męczył z tą firmą. O godzinie 16:00 leci kolejna wiadomość o odstąpieniu od umowy, oddaniu PEŁNEJ kwoty (nie obchodzi mnie że oni wyślą sobie w piątek a potem za kuriera potrącą), oraz o tym że przyjdzie do nich stosowne pismo. Rozumiem - przenosiny, dużo zamówień, opóźnienia. Ale totalny brak kontaktu, realizacja zamówień zgodnie z własnym widzimisię, nierzetelność, nie przestrzeganie własnego regulaminu? No to już lekka przesada.
-
Wysyła się poleconym + mailem po to, by mieć pisemne potwierdzenie odbioru gdyby jednak stwierdzili że nie oddadzą pieniędzy z jakiegoś powodu w terminie. Nawet jest to dobra podkładka dla Rzecznika Praw Konsumenta. Czy czytają maile - nie mam pojęcia, podejrzewam że nie. To ich obowiązkiem jest kontakt z kupującym o terminie/przesunięciu terminu wysyłki. Olewają sprawę więc trzeba podchodzić radykalnie. @b0nias - dokładnie jak moje. Mają jakieś priorytety albo z Chin nie dostali jeszcze. Nie wiem i szczerze mówiąc nie mnie to powinno obchodzić tylko ich żeby się wywiązać z terminów.
-
No ja Redmi Note 3 Pro 3/32. Podejrzewam więc że wysyłają konkretne modele telefonów. Oczywiście pracują (ha, udał mi się żart chyba) do 15:30 więc nie ma co liczyć na maila od nich, dalej wisi jak wisiało. Jutro godzina 9:40 leci kolejna wiadomość do nich - jeżeli nie dostanę odpowiedzi do końca dnia tj. do 16:00 - wycofuję się z umowy, o czym nie omieszkam im napomnieć. Odstąpienie już jest gotowe, wydrukuję jutro w pracy na spokojnie, wyślę priorytetem za potwierdzeniem.
-
Żeby umieścić komentarz na ich stronie musisz zaznaczyć pierw ocenę. Mój wisi od 2 dni - oczywiście oczekuje na moderację. Z ciekawości - jaki model telefonu zamówiłaś?
-
Dokładnie o to samo rozchodziło się u mnie przy zamówieniu sprzętu z Polski. Widać sami płyną tym statkiem z Chin, temu nie ma z nimi żadnego kontaktu.
-
Widzisz. Ja jestem bardzo cierpliwym człowiekiem. Jednak sądzę, że to w obowiązku sprzedawcy jest dostarczenie towaru w umówionym terminie a w razie ewentualnych problemów - niezwłoczne poinformowanie kupującego o jego ewentualnym przedłużeniu. W chwili obecnej piszę odstąpienie od umowy, które wyślę w środę po południu. Sprzedawca nie przestrzega własnego regulaminu więc nie interesuje mnie ich czternastodniowy czas zwrotu pieniędzy. Nieprzekraczalny termin siedmiu dni z uzasadnieniem problemu, żeby nie było później durnego tłumaczenia się. Nie przestrzegają warunków umowy więc może zostać zerwana nawet w trybie natychmiastowym, a zwrot pieniędzy musi być dokonany w terminie który jest terminem "rozsądnym" - jakkolwiek to postrzegać z punktu widzenia prawa. Następnie sprawa trafia na Policję i/lub do Prokuratury o przywłaszczenie mienia, narażenie na straty finansowe, oszustwa zbiorowe (zresztą polecam treść art. 286 kodeksu karnego). Przestępstwo (czyli np. nie wywiązanie się z warunków umowy i przywłaszczenie mienia na kwotę powyżej 420 zł) jest ścigane z urzędu, nie ma więc potrzeby zakładania sprawy cywilnej. Mam cichą nadzieję jednak że się ruszy coś dzisiaj-jutro bo komu by się chciało tak bawić - ale też nie popuszczę tego co mi się należy.
-
https://inpost.pl/report-show/1555.pdf Proszę, to raport bieżący dot. planowanych zwolnień grupowych z powodu odstąpienia od przesyłek listowych. Niecałe 1300 osób. Możemy wrócić do tematu sklepu który zamówienia realizuje z najwyższą możliwą prędkością i rzetelnością? Albo chociaż do Xiaomi.com.pl?
-
@Tygrysek - ja nie kupuję na Internecie ciągle telefonów, a poprzedni to mam w "spadku po dziadku" od 3 lat w stanie dobrym ale taki był już i nic się nie zmieniło. Czy to morele czy OleOle to płacę przelewem, to odbierze siostra, jej chłopak, mama - ktokolwiek. Nie muszę iść do bankomatu żeby wybrać pieniądze bo mam z głowy, nie muszę się martwić czy pies mi nie zje itp. Będę miał to na względzie w przyszłości. Zresztą @tpawel napisał dokładnie to co miałem na myśli - osobie starszej albo niepełnoletniej pieniędzy nie zostawiłbym w życiu, a często jeden dzień w pracy jestem na rano, drugi na drugą, wolne na trzeci, znów kilka dni na rano itp Jednakże co prawda to prawda - w takich firmach należy się wystrzegać płacenia od razu. I to jest nauczka na przyszłość dla mnie.
-
Pomijając już całość historii to mam nauczkę na przyszłość - od sklepów których nie znam tylko paczki za pobraniem. Bo widzę realizują w taki sposób (no chyba że jutro rano da mi znać kurier że jest, co by było magiczne bo status się nie zmienia). Zastanawiam się w wypadku takiej "promocji" co w sprawie ewentualnej reklamacji, oraz punktu prawnego dotyczącej całej tej ewentualnej sytuacji. Serwis nie przyjmie bo to nie te telefony co powinny być (ew. odesłaliby Ci model pierwotnie zamówiony i rób co chcesz), z drugiej - jest to nomen omen przywłaszczenie przedmiotu który nie został zamówiony. I tu pojawia się paradoks bo z jednej strony myślę sobie "dobrze im tak, za te wszystkie problemy" z drugiej jednak - istnieje możliwość że Cię zaczną ścigać. Jeżeli się spełni druga opcja to daj znać - będziesz JEDYNĄ osobą która ma z nimi tak dobry kontakt. Zatrudnimy Cię na forumowego łącznika z ich firmą
-
Coś tam wysyłali z tego co widziałem. Pytanie tylko jaki procent zamówień to był. Dodatkowo z Chin zamówisz szybciej czasami niż z Polski. To jest ewenement jakiś Ja mam tylko nadzieję że pójdą po rozum do głowy, wezmą się w garść i zaczną być rzetelną firmą. Z tego co wyczytałem to mieli swojego czasu zupełnie inne podejście do klienta, udawało im się szybko realizować zamówienia. W chwili obecnej to trochę strach - ludzie sobie chwalą jak już paczka przyjdzie, niemniej konta na Allegro zablokowane (rzekomo sami się wycofali), ludzie którzy Xiaomi interesują się na co dzień o tym wiedzą, PayU wie, a firma działa ok. 10 lat i nadal robi tak, jak robi. Ludzie pewnie boją się że stracą tą gwarancję gdyby w razie czego zamknęli firmę więc też nie podejmują odpowiednich kroków. Na stronie ładnie to wygląda - pełno komentarzy, rekrutacja do pracy na przełomie lipca i sierpnia 2016, przejrzysta graficznie witryna. Mam nadzieję - naprawdę, mam - że uda im się zatrudnić ludzi, poprawić warunki obsługi klienta. Ale czy to zrealizują, skoro CV i listy motywacyjne każą słać na skrzynkę, która jest wiecznie przepełniona? Czas pokaże. Moje zamówienie nadal wisi "w trakcie realizacji"
