Wi11y

Użytkownicy
  • Content Count

    3
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About Wi11y

  • Rank
    Nowy

Dodatkowe

  • Smartfon
    Redmi Note 2
  1. Google Services Framework wczoraj pobrał 253 MB. dziś 214 MB. I tak co dzień, wystarczy, że ruszę się z domu. Jeszcze nie tak dawno tego nie było. Wszystkie te dane zostały pobrane w tle. Nie pozostaje mi nic innego jak wyłączyć dla tego procesu pobieranie danych w tle i zobaczyć, jak będzie działał telefon i inne usługi. Tez nie rozumiem dlaczego, ten proces pobiera sladowe ilości danych wi-fi, a z danych 3G korzysta bardzo chętnie.
  2. Tak to wygląda w ustawieniach: Ale myślę, że to nie jest mój problem. Gdyż tutaj idą niewielkie ilości danych. Problem jest w tym, że jak się przemieszczam, to wtedy właśnie ten proces używa sporą ilość danych. Dziś byłem w mieście niecałe 2 godzinki i w tym czasie proces zużył 48 mega danych. Jak sobie przypominam, tak duże zużycie jest tylko jak się przemieszczam. Im więcej się przemieszczam, tym więcej danych Google Services Framework zjada. Problem pojawił się dość niedawno, w każdym razie dotkliwie to poczułem dopiero na święta, jak mi danych komórkowych zabrakło... wygląda to na jakąś aktywną usługę lokalizacji, lub śledzenia. Z chęcią bym to wyłączył, tym bardziej że w piątek jadę za granicę i zamierzam rozważnie używać internetu w roamingu i nie chciałbym, żeby ten proces zjadł mi cały pakiet danych w roamingu.
  3. Witam. Ostatnio zauważyłem, że usługa Google Services Framework bardzo lubi dane 3G. Potrafi pochłonąć 300-400 mega dziennie. Oczywiście nie każdego dnia, zależy jak ma humor. Tylko w kwietniu uzbierały się już prawie 2 GB! Jest to dożo, znacząco dużo, zwłaszcza, że mam na miesiąc pakiet 6 GB z czego 1/3 danych pochłania usługa której nie znam i nie rozumiem po co jej tyle danych. Bywa tak, że cały dzień siedzę w domu na wi-fi i wychodzę pod wieczór na 2-3 godzinki i wtedy używam danych komórkowych... ale nie specjalnie, po prostu transmisja jest włączona. A jak sprawdzę zużycie danych to wychodzi na to, że Google Services Framework bije rekordy, bo podczas tych 2-3 godzin pochłonął prawie 300 megabajtów... tylko po co? ...bo ja przez ten czas nie używałem telefonu prawie wcale... poza tym, że go miałem przy sobie, ale przecież to nie grzech