Witam.
Hulajnoga kupiona z portalu aukcyjnego. Po przejechaniu ok. 500m wyłączyła się i nie reaguje na próbę włączenia. Wcześniej nie było żadnych innych objawów.
Bateria przed jazdą była naładowana na poziomie 96% i teraz po podłączeniu pod ładowarkę ładuje się, ale w dalszym ciągu nie uruchamia.
Zdjąłem osłonę baterii i widać, że płyta sterująca jest jest czymś zalana.
Pytanie czy taka uszkodzona płyta sprawia, że hulajnoga jest całkiem uceglona? Nie wyświetla żadnych błędów i jak pisałem nie reaguje na przycisk włączania.
Czy oprócz tej płyty mogło paść coś jeszcze? Czy jest sens kupować nowy sterownik w ciemno i liczyć, że to jest to?
Pozdrawiam
Mariusz