Mam problem z odtwarzaniem filmów z dysku podpiętego do routera, udostępnianego po sambie. Filmy przerywaja, tną, buforuja się co kilka minut. Jak podlaczam ten sam dysk bezpośrednio do Miboxa, to jest Ok, ale wtedy tracę możliwość wrzucania filmów na dysk sieciowy z kompa. Kupiłem adapter USB-Rj45 z nadzieję, że po kablu będzie lepiej i niestety to nic nie dało. Nie ważne z jakiej aplikacji korzystam, czy to Archos Player, czy Kodi, czy SMPC, przy czym w Kodi jest najgorzej. Zmieniałem opcje buforowania w Kodi i to nic nie daje. Wszystko inne, YT, Netflix, te same filmy w Kodi z neta chodzą płynnie. Wcześniej miałem Raspberry Pi i filmy z dysku sieciowego śmigaly jak ta lala. Miał ktoś też taki problem i poradził sobie jakoś z nim? Nie widzi mi się ciągle przełączanie dysku z routera do Miboxa. Gdyby jeszcze można było zrobić na Miboxie serwer plików, ale też się nie da. Wysłane z mojego LG-H930 przy użyciu Tapatalka