Skocz do zawartości

Adrjan95

Użytkownicy
  • Postów

    16
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Adrjan95

  1. To dziwne, bo jak ja napsułem aktualizacją do MM to powrót do Lolipopa odbył się bezproblemowo i w wszystko działa jak przed próbą instalacji MM.
  2. @DoritosPL A jaki rom wgrałeś? Pewnie najnowszy 6.9.22. Wgraj starszy rom 6.8.18 i problem zniknie, bo na razie nie tylko Ty masz problem z tą lokalizacją w nowszych romach.
  3. @DoritosPL Zrób to samo czyli czystą instalację ale na romie 6.8.18, wtedy błąd z lokalizacją zniknie.
  4. Ściągnij sobie z archiwum wersji wersję 6.8.18. Potem podłącz telefon do kompa i wrzuć ściągnięty plik do pamięci telefonu (albo wrzuć go za pomocą pendrajwa w twrp jeśli jest jakiś problem z połączeniem z kompem). Potem uruchom telefon w recovery (TWRP). W kafelku Wipe zrób wipe dalvika, cache, system i data. Pamięć i SD zostaw. Potem w kafelku Instalacji wybierz plik systemu 6.8.18 i zainstaluj jak każdy inny plik .zip. Dla pewności daj jeszcze raz wipe dalvika który powinien się zasugerować obok ponownego uruchomienia. Potem uruchom telefon i wszystko powinno działać. @Gazda Ja już nie wiem co to się dzieje. I w czym dokładnie tkwi problem. W każdym razie 3 aktualizacje pod rząd są w zasadzie nie do użytku. Chyba że faktycznie trzeba probowac to przejść do skutku...
  5. Ja osobiście po zauważeniu tego problemu, po prostu wyłączyłem telefon i ręcznie wszedłem do recovery. Tam zrobiłem wipe wszystkiego, poza pamięcią wewnętrzną i sd (katalog system też). W tym czasie sciągnąłem na kompie z archiwum wersji taką wersję Xiaomi.eu jaką miałem ostatnio, z 18 sierpnia bodajże. Wrzuciłem ją na pendrajwa OTG, podłączyłem do telefonu, zamontowałem pendrajwa w twrp, skopiowałem plik z pendrajwa na pamięć wewnętrzną telefonu (bo bezpośrednio z pendrajwa po instalacji nie mogło przejść czarnego ekranu MI), i zainstalowałem poprzez menu instalacja jak każdy inny .zip. Potem jeszcze raz wybrałem wipe dalvika i uruchomiłem ponownie. Telefon się uruchomił, i co najważniejsze bez problemu zweryfikował swoją tą lokalizację, więc mogłem ukończyć cały ten samouczek początkowy. Kopii zapasowej nie miałem, więc system zainstalowany został na czysto, ale wszystkie aplikacje i ustawienia przywróciły się z kopii w chmurze. Ja taki problem miałem na 6.9.8, ale skoro wy na 6.9.15 dalej macie to samo, to dalej czekam z aktualizacją. Bo trochę nie na rękę mi tak bugować telefon, tym bardziej że to telefon siostry, ja używam Mi4.
  6. Wydaje mi się że to jednak pierwsze wydanie szóstki po prostu ma jakiś bubel w sobie. Bo ja nie mogąc obejść tej lokalizacji, ponownie zrobiłem full wipe, ściągnąłem z archiwum pobierania ostatnią wersję piątki, zainstalowałem, i poszło bez problemu. W tej wersji również sprawdzało tą lokalizację ale tutaj po 2 s komunikat się zamykał i można było przejść dalej. Więc jeśli chodzi o mnie to problem zniknął, ale razem z Androidem 6. Więc przy kolejnej aktualizacji również spróbuję i sprawdzimy efekty. Póki co dzięki za pomoc
  7. @jack78No właśnie na tym etapie pasek powiadomień nie działa, nie można go zsunąć. Nawet wychodziłem na dwór żeby może złapało jakąkolwiek uśrednioną lokalizację, ale nic to nie daje.
  8. Witam. Otóż robiąc dziś aktualizację do Androida 6 na telefonie Redmi Note 3 Pro wszystko wydawało się okej, telefon się uruchomił, ale po włączeniu ciągle samoistnie blokował ekran po każdym odblokowaniu. Vipe Dalvik nie pomógł, więc zrobiłem wipe wszystkiego poza kartą pamięci i pamięcią wewnętrzną. Chcąc zrobić reboot pojawiło się że żaden system nie jest zainstalowany, czy kontynuować, wtedy wybrałem że nie, potem wrzuciłem ten system z androidem 6 na pendrajwa OTG, zainstalowałem w menu instalacja, potem dałem wipe dalvika i reboot. Telefon się uruchomił, ale nie mogę przejść przez ten samouczek startowy miui, bo po wyborze konta Google, w momencie logowania do konta Xiaomi pojawia się komunikat że "stan lokalizacji urządzenia nieznany", i nie mam pojęcia jak to obejść. Jakieś pomysły co jest przyczyną i jak to naprawić? Z góry dzięki za odpowiedź.
  9. Z powodu pomyłki przy pakowaniu przez chwile miałem w domu dwa telefony Mi4, 2 i 3 GB RAM. No więc jeśli chodzi o baterie, to w jednym Mi4 była naładowana na 67% z tego co pamiętam, w drugim już tylko 6%. A co do telefonów, to obydwa idealnie wykonane były, obydwa śmigały jak trzeba, w obydwu bateria schodziła bardzo powoli. Jeśli chodzi o sprzęt to jedyne zastrzeżenie jakie mam to to że w moim modelu klawisz wstecz świeci nieco słabiej od menu i home. Ale co dziwne, ten słabszy przycisk u mnie świeci tak samo jak wszystkie trzy przyciski w drugim egzemplarzu, więc nie wiem czy u mnie to jeden świeci za słabo czy dwa za mocno Oddałbym to na gwarancję, ale biorąc pod uwagę kontakt ze sklepem wolę nie ryzykować miesięcznego okresu bez fona, bo zżyłem się z nim jak 40 latek z nastoletnią kochanką. Ogólnie sam w sobie telefon bomba, egzemplarz z tego sklepu również w pełni sprawny, więc o ile do kontaktu i wysyłki można się przyczepić, to już do samego telefonu nie ma o co.
  10. @kozasss U mnie było tak że na stronie status zamówienia zmienił się na zrealizowany, a dopiero po jakiś 10 dniach dostałem informację od firmy kurierskiej o nadaniu paczki. A co do ogółu, to telefony są oryginalne, sprawne, a cena niska bo pewnie faktycznie sobie je sprowadzają. Sam muszę powiedzieć że dziś odebrałem już swoją wersję Mi4 3 gb, 2 gb kurier już zabrał do nich. I jeśli chodzi o sam telefon to ideał, świetne wykonanie, wszystko sprawne, nic do dodania. Reakcje na pomyłkę przy pakowaniu też muszę ocenić bardzo dobrze, bo wczoraj dostałem złego fona, a dziś już dobrego. Więc gdyby nie beznadziejny kontakt, bo dodzwonienie się jest jak trafienie na otwartą linię w telegrach a na maile w ogóle nie dostałem odpowiedzi, i gdyby nie to zamotanie przez które dostałem nie tego fona którego zamówiłem, to tragedii z nimi nie ma jednak bo wszystko dobrze się skończyło. Bo de facto mam to co chciałem, po drobnych przygodach ale jest. Suma sumarum. Na plus jest cena, jakość towaru, i w moim przypadku szybka reklamacja. Na minus natomiast kontakt, losowa długość oczekiwania na wysyłkę, i jak ktoś napisał "przerasta ich ilość zamówień", z czego zapewne wzięła się pomyłka z wysłaniem nie tego modelu fona. Więc jak ktoś ma dużo czasu i mało kasy, może zamawiać, kiedyś telefon przyjdzie na pewno i na pewno w paczce nie będzie kartofla.
  11. @kozasss Od siebie dodam że ja po kupnie z rejestracją i pobraniem nie dostałem kompletnie nic. @krajew4 Dziś znów podzwonie na obydwa nr, napisze na fb do firmy i do właściciela, i będę czekał przynajmniej tydzień na maila zwrotnego, bo w końcu w przesyłce miałem karteczkę z info żebym na maila wysłał im nr konta żeby mi zawrotne 10 zł różnicy za szkło zwrócili, więc może zaglądają czasem na maila A potem zobaczymy, na razie dzielę się opinią i zaistniałą sytuacją i nie chcę obiecywać żadnych roszczeń grupowych, bo może zgodzą się na jeden z moich warunków podanych w mailu. @mrosi Ja zdaję sobie sprawę że po części to moja wina, że mam obowiązek sprawdzić czy towar przyszedł nienaruszony i zgodny z zamówieniem, no ale otwierając paczkę i trzymając telefon w dłoni nawet nie pomyślałem że mogło dojść do takiego oszustwa/pomyłki. Niby 200 zł to nie jest zawrotna kwota, tyle to można w sklepie ukraść bez konsekwencji, no ale jakby nie patrzeć czuję się oszukany i chciałbym żeby ktoś za to odpowiedział i przeprosił, choćby z tego względu że mają tak wyj...bane na klienta i kontakt z nim. Więc na razie poczekam i zobaczymy jak to się potoczy. Edit: Na maila odpowiedzi nie ma, ale po kilkunastu próbach udało mi się do nich dodzwonić. Wyjaśniłem o co mi chodzi, usłyszałem że przy pakowaniu musiało dojść do pomyłki. Zostałem również zapewniony że nowy telefon zostanie wysłany jeszcze dzisiaj, i tak się stało co potwierdza mail od firmy kurierskiej. Tak więc całokształtem jestem zrażony, ale muszę przyznać że jak już udało mi się skontaktować to zachowali się bardzo dobrze, co po części odkupuje ich winy. Chcę być rzetelny, więc skoro mam powody żeby krytykować to pochwała za coś równierz się należy.
  12. @mrosi Szczegóły zamówienia oraz wystawiona faktura. Wszędzie 3 GB. No i jakby nie patrzeć zapłaciłem 899 zł a nie 699 zł.
  13. @Nezumi Tak, zamawiałem przez formularz (koszyk) na stronie. Paczkę zostawiłem, niech leży. Do tego pobrałem fakturę za zakup, bo pojawiła się na koncie które załozyłem na stronie sprzedawcy, więc kopię mam Teraz pozostaje mi się dobijać i czekać na odzew. A tak btw, gdyby rżneli głupa i nie odpisywali, to z takim czymś się na policję idzie czy jak? Wiesz, mam na myśli odzyskanie pieniędzy (za fona lub różnicy, cokolwiek).
  14. @Nezumi Co do tego trzeciego nr to dziś dzwoniłem, i taki nr nie istnieje. Z kolei ten podany na stronie nie odbierał, i po kilku sygnałach usłyszałem że poczta jest pełna. A teraz już i tak po ich "godzinach pracy" więc nie ma sensu dzwonić. Napiszę im tylko sms że wysłałem im maila i proszę o odpowiedź. Bo to że muszą wymienić to ja wiem, no ale najgorzej jak zejdzie mi się z tym z pół roku, bo ani kasy ani fona czyli najgorsze co może być. A tego nowego nie mogę używać bo powiedzą że używany... W każdym razie, wchodzę na pocztę i podyktuję im trzy warunki w mailu, czyli odesłanie kasy a ja im odeślę fona, wymianę fona "z rączki do rączki" przy kurierze, albo niech mi przeleją te 200 zł różnicy, wtedy sprzedam fona i kupię 3 GB bo taka wersja mnie interesuje. Najlepiej będzie jeśli to celowa zagrywka, i ten brak paragonu był po to żebym nie mógł wymienić towaru...
  15. Witam ponownie. 4 posty wyżej pisałem na temat kontaktu z firmą Satnet (xiaomi.com.pl), przypomnę tylko że kontakt z nimi jest po prostu beznadziejny, bo nie ma go w ogóle. Wspomniałem też że resztą podzielę się po odebraniu paczki, no więc jestem... Otóż telefon przyszedl po 14 dniach od zamówienia, po 7 dniach roboczych nie licząc sobót, uznajmy to za wynik do zaakceptowania jak na tą firmę. Sam telefon był po prostu wrzucony w kopertę bombelkową, żadnych dodatkowych zabezpieczeń. Przesyłkę otworzyłem przy kurierze, wtedy okazało się że brak jest paragonu, ale zajrzałem do telefonu, odpalił się, wszystko okej się wydawało, więc mimo braku paragonu przyjąłem paczkę gdyż kurier powiedział że paragon mogą dosłać po otrzymaniu kasy itp, no żebym się kontaktował, więc okej, niech będzie. Ale teraz pora na dwie atrakcje, z czego jedna jest istną wisienką. Otóż MiKey był okej, więc pomijam, ale już zamiast szkła hartowanego Xiaomi dostałem zamiennik, tańszy o 10 zł. W sumie to żaden pieniądz, ale była karteczka z informacją że "nie posiadają obecnie oryginału więc wysyłają zamiennik", oraz "żebym wysłał im na maila nr konta na który mają przelać różnicę za szkło". No cóż, to im wybaczyłem w końcu to tylko szkło, ale sam fakt takiej sytuacji jest na minus, powinni spytać mnie o zdanie. A teraz wspomniana wisienka. Jeśli chodzi o telefon to ładnie śmigał, od razu złapał sieć po włożeniu karty, zasięg 4g, wszystko git. Ale po wejściu w info o telefonie, moim oczom ukazało się info że fon ma 2 GB RAMu... A zamówiłem 3 GB. Więc jestem w plecy 200 zł! (2 GB Ram - 699 zł, 3 GB RAM - 899 zł). Sprawdzam naklejkę na pudełku? 2 GB RAM... Nosz k... mać. Nawet mi do głowy nie przyszło że mogli mnie tak wydymać więc nie pomyślałem nawet o tym żeby sprawdzić ilość GB choćby na pudełku... Tak bym nie przyjął paczki, ale nie spodziewałem się tak bezczelnego, no nazwijmy to oszustwa. Bo to nie jest zły kolor do chu... tylko inna wersja fona. Tak wiem że i moja w tym wina, no ale... Grrr... Dzwoniłem w tej sprawie do kuriera, powiedział że gdybym zauważył od razu to cofnąłby to wszystko, a tak zdał raport i po jego telefonie do firmy (chwała mu za to) okazało się że pieniądze już zaksięgowane więc nic nie zrobię. Poradził mi tylko żeby odesłać fona dopiero po tym jak dostanę pieniądze, albo umówić się na wymiane fona kurierem z odebraniem towaru, czyli dostaje nowy fon a kurierowi oddaje stary, i w tym kierunku chyba pójdę. Pozostaje tylko kwestia kontaktu... Tak więc chyba nie muszę pisać wprost swojej opinii, ale chcę, więc w 100% NIE POLECAM! Wiem że biednemu wiatr w oczy i ch... w du... , no ale bez przesady. A wy co myślicie? Zwracać telefon za kasę, żądać wspomnianej wymiany, czy puknąć się w czoło i żałować głupoty? Bo obawiam się sytuacji że zostanę bez fona, bez kasy, i okaże się że zapłaciłem 950 zł za szkło i MiKeya...
  16. Witam. Zrobiłem tu konto ponieważ miałem być szczęśliwym posiadaczem Mi4 LTE, ale póki co jestem szcześliwym posiadaczem konta na forum bo od momentu zamówienia 15 marca, nie dostałem nawet maila z potwierdzeniem zakupu, kompletnie nic... Więc jeśli chodzi o opinie o tym sklepie, to na chwilę obecną czyli przed odebraniem telefonu, mogę powiedzieć że na maila nie dostałem odpowiedzi, telefonu nikt nie odbiera (zajęty lub poczta pełna), a komentarz na ich stronie w którym spytałem co dzieje się z przesyłką został usunięty... Nic dodać nic ująć Więc jeśli chodzi o kontakt to jest totalne dno. Jedynym pozytywem tej sytuacji jest to że wziąłem płatność pobraniową i kasę ciągle mam w domu. Jak już otrzymam telefon (uprzednio sprawdzając przy kurierze czy dziala i czy jest paragon) dodam drugą część opinii, bardziej praktyczną. Ps. Kolega wyżej podał dodatkowy nr telefonu, użyję go po świętach. No a ode mnie mogę dodać że można próbować kontaktu na fb, może tam się częściej ktoś odzywa: https://mobile.facebook.com/xiaomipoland/ A tutaj wydaje mi się że jest prywatny fb właściciela całej tej firmy, ale to tylko moje przypuszczenia. Choć dwa polubienia z czego jedno to właśnie Xiaomi Polska zdaje się to potwierdzać: https://mobile.facebook.com/profile.php?id=100010715953950&fref=ts Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...