Jasne, że nie ma telefonu bez wad... taki można stworzyć tylko w swojej wyobraźni (przyznam, że Mi5 było blisko).
O tańszy produkt mi nie chodzi, MIUI też nie jest wyznacznikiem, CM wystarczy w 100%.
Po prostu obawiam się, że zapał do kupna potencjalnych nabywców "topnieje", w szczególności, że konkurencja nie śpi. Domniemywam, że wypuszczenie urządzeń takim trybem, tj. po "jednej sztuce" skończy się zakupem innych telefonów. Stąd ta dyskusja w temacie np. S7. Jakby Mi5 było dostępne, wymienialibyśmy się teraz opiniami z użytkowania.