Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 11.07.2015 uwzględniając wszystkie działy

  1. Oj jak sobie przypomnę moje podróże po krajowej S8, to swego czasu na moim Mi2s problemem było 2G, a co dopiero 3G... A mam cudowny Play 4 sieci. Mi4 / sMIUI / Tapatalk
    1 punkt
  2. Brednie, czerń w MI4 jest wystarczającą, ustaw sobie kontrast na zwiększony, ekran 50% auto i zimne kolory. Jak patrze u siebie na najczarniejszy element ekranu czyli górny pasek albo tło Tapatalka w trybie ciemnym to nie widzę żadnej szarości o której była mowa Avatar Acida i garnitur Avisha są czarne a nie szare.
    1 punkt
  3. Ona Cię z hajsu oskubie. Zobaczysz. I telefon zabierze. Ona by chciała jak Acid mieć same Xiaominki
    1 punkt
  4. To ja powiem tak. Znajomemu pojawił się ten proces nagle na redmi 1s. Przy okazji zauważył ze zainstalowanie lub zaktualizowanie czegokolwiek ze sklepu play jest niemozliwie powolne. Nie pomagały restarty telefonu czy czyszczenie cache. Dopiero wyczyszczenie danych sklepu play i restart słuchawki spowodowały zniknięcie tego procesu. Mnie to wygląda na jakiś pośrednik, cache lub inne cudo które ma coś wspólnego z rozpoznaniem nazw przez DNS. Być może w pewnym momencie proces ten zawiesza się przy rozwiązywaniu nazwy jakiegoś dziwnego hosta i zaczyna działać w nieskończonej pętli a czym to się objawia to już wszyscy doskonale wiemy. Takie są moje przypuszczenia.
    1 punkt
  5. Marvinkę intryguje ta sprawa i troszkę szukała odpowiedzi. Internet owocuje mnogimi wątkami dotyczącymi tego procesu, z czego wiele sobie nawzajem przeczy albo podaje alternatywne wyjaśnienia. Efektywnie, wygląda na to, że: Proces nie dotyczy żadnej konkretnej wersji systemu czy nakładki - zdarza się tak na MIui jak na Touchwizie czy innych wynalazkach Proces nie dotyczy konkretnego telefonu - zdarza się ina poczciwych S3, LG, Xiaomi Proces pojawia się w najróżniejszy sposób - od "z aktualizacją" po "zainstalowałem aplikację do kontroli dronu" Proces znika po najróżniejszych manewrach od "wyczyściłem dalvik" po "wróciłem na starszą wersję systemu" Mimo czasami bardzo zdecydowanych wyjaśnień pochodzących od ludzi znających się na rzecz (forum xda lub podobne), dokładnie nie wiadomo co ten proces robi, czemu służy i czemu żre baterię jak szalony Robal to to nie jest - to raczej jakieś niezoptymalizowane dziadostwo, uroda Androida objawiająca się jak rak w bardzo specyficznych warunkach, których jak na razie nie sposób określić dokładnie. Marvinka nigdy nie załapała tego paskudztwa, ale tak sobie myśli, że fajnie byłoby gdyby ktoś komu się zdarzyło pogonił wszystkie aplikacje jakie ma, wyczyścił cache, a następnie poświęcił tydzień lub dwa dodając kolejne komponenty zaczynając od najbardziej niezbędnych i zaobserwował co powoduje wystąpienie tego procesu. Oczywiście to jest dość ekstremalne podejście, ale i sam problem jest dość ekstremalny. Normalnie Androidowy "boogeyman".
    1 punkt
  6. Lepiej już nie wymieniaj. Mój szef za moją namową zamawia MI4, jak nie daj boże przeczyta ten topic gdzie będzie dużo na NIE, to kaplica, strace robotę na bank
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...