Xiaomi vs USA ciąg dalszy. Teraz to Xiaomi pozywa USA

Xiaomi vs USA ciąg dalszy. Teraz to Xiaomi pozywa USA

Trwająca saga Xiaomi / US szybko eskaluje. Parę tygodni temu rząd Trumpa użył określenia Xiaomi jako „komunistycznej chińskiej firmy wojskowej”. Jest to nazwa, która kwalifikowałby firmę Xiaomi do objęcia zarządzeniem wykonawczym administracji z listopada, które zabrania amerykańskim papierom wartościowym i firmom inwestycyjnym lokowania kapitału w tych spółkach.

Obecność na liście o czym pisaliśmy w tym artykule, oznacza, że w przypadku utrzymania decyzji wszyscy amerykańscy inwestorzy instytucjonalni w Xiaomi byliby zmuszeni do wycofania udziałów w firmie do listopada. Do najbardziej znanych inwestorów z USA, którzy musieliby się dostosować należą: Qualcomm Inc., BlackRock Inc., Vanguard Group Inc. i State Street Corp.

Firma Xiaomi złożyła teraz pozew przeciwko Departamentowi Obrony i Skarbu USA, kwestionując czarną listę w amerykańskim sądzie okręgowym w Kolumbii, a jednocześnie wskazując sekretarza obrony Lloyda Austina i sekretarza skarbu Janet Yellen jako oskarżonych. Przedstawiciele Xiaomi nazwali czarną listę „niekonstytucyjną” i zauważyli w sądzie, że:

Xiaomi staje w obliczu nieuchronnej, poważnej i nieodwracalnej szkody, jeśli ograniczenia zaczną obowiązywać.

Nowa administracja prezydenta Bidena w USA poszukuje różnych przepisów pozostawionych przez ich poprzedników. Teoretycznie możliwe jest stosunkowo łagodne rozwiązanie tej sytuacji. Jednak na razie działania prawne Xiaomi są wyraźnym zniesieniem ciągłych napięć gospodarczych i politycznych między USA, Chinami i różnymi podmiotami gospodarczymi.

Czytaj też:  Xiaomi 11T - premiera jeszcze w tym miesiącu

Jak by tego było mało to Xiaomi podjęło radykalną decyzję dotyczącą chińskiej wersji MIUI.

Chińscy użytkownicy MIUI zaczęli zgłaszać problem z brakiem możliwości zainstalowania usług Google Mobile Services po tym, jak zaczęli otrzymywać aktualizację nakładki MIUI 12.5. Pracownicy Xiaomi, którzy musieli złożyć oświadczenie w tej sprawie, potwierdzili tę sytuację. W złożonych oświadczeniach stwierdzono, iż usługi Google Mobile Services nie mogą być instalowane na smartfonach ze względu na problemy z kompatybilnością.

W międzyczasie firma nie wypowiedziała się na temat tego, które urządzenia są wyłączone z obsługi Google Mobile Services. Kiedy patrzymy na powiadomienia dokonywane przez użytkowników, widzimy, że na pierwszy plan wysuwają się modele Redmi K30 Ultra i Redmi 10X 5G. Jednak ograniczenie usług Google Mobile Services może rozszerzyć się na inne modele.

Czytaj też:  Notebook Redmi G Gaming 2021 zaprezentowany

Źródło: Gsmarena, Techindeep.

Podziel się:
Subskrybuj
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Naj. głosów
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie
Wieloletni pasjonat świata GSM. Posiadam doświadczenie z różnymi systemami operacyjnymi wykorzystywanymi w smartfonach oraz smartwatchach. Interesuje się nowinkami ze świata elektroniki, inteligentnymi rozwiązaniami oraz modyfikacjami systemów.