sokol59 Opublikowano 2 Października 2015 Opublikowano 2 Października 2015 Witam jakoś koło tygodnia temu podłączyłem telefon do ładowania na noc (zapaliła się dioda) i poszedłem spać. Rano patrzę a telefon mimo podpięcia do ładowarki jest prawie rozładowany. Po ponownym podłączeniu do ładowarki dioda zapaliła się na kilka sekund i proces ładowania się przerwał. Próbowałem już na kilku ładowarkach (oryginalna 1A, 0,6A i 2A) oraz na wielu kablach. Na żadnym nie dało się telefonu naładować Zakupiłem płytkę ładowania do tego telefonu ale niestety po wymianie dalej jest tak samo. Jakieś pomysły? Czy to może być wina baterii?
fredek7 Opublikowano 2 Października 2015 Opublikowano 2 Października 2015 Podepną go i daj mu spokój na jakiś czas.
sokol59 Opublikowano 3 Października 2015 Autor Opublikowano 3 Października 2015 Problem rozwiązany. Po upadku telefonu (wypadł podczas jazdy na skuterze) musiała się wyciąć taśma. W sumie to naprawiłem przy okazji podświetlenie klawiszy xd. Kto by się spodziewał że nasze redmi takie pancerne są
Nezumi Opublikowano 3 Października 2015 Opublikowano 3 Października 2015 Problem zgłoszony w temacie został rozwiązany, a wątek zamknięty.
Rekomendowane odpowiedzi