Jump to content

Elektryczny monocykl Ninebot Z10 - krótka recenzja po pierwszych 200 km


IgorRz
 Share

Recommended Posts

Temat elektryków z dnia na dzień staje się coraz bardziej popularny, na pewno wiele osób wciąż zastanawia się, co wybrać, właściwie codziennie można gdzieś natknąć się na jakiś artykuł dotyczący czy to hulajnogi (ostatnio za sprawą wystartowania pierwszej wypożyczalni Lime), rowerów elektrycznych, deski, segweya (mam na myśli dwukołowca) a zaczęły pojawiać się również oferty monocykli.

Monocykl elektryczny sprawdza się głównie w terenach miejskich, ale tez umożliwia jazdę w terenie, uzależnione jest to na pewno mocą samego modelu, ale i wielkością samej opony i rodzaju bieżnika.

Wchodząc w temat monocykli można szybko sie przekonać, że wybór tych urządzeń na rynku jest naprawdę spory. Możemy wybierać pomiędzy takimi markami jak Inmotion, Kingsong, Gotway i wielu innych.
Założenie było proste, powinien być szybki, z pojemna baterią i w miarę wyglądać.
Po dłuższym poszukiwaniu złotego środka wybór padł na znana markę Ninebot a konkretnie na model Z10.

204cea687f9667d3med.jpg
Nie sposób przejść koło niego obojętnie.
Wyglądem wybiega o kilka lat do przodu.
Stylistyka i cały jego design nawiązuje rodem do pojazdów z serii Batmana.
[img  ]https://images89.fotosik.pl/78/1f294bed6ad3ed93med.jpg[/img]


Urządzenie przychodzi w ogromnym pudle ważącym ponad 32 kg.

2442cc82d321bc2emed.jpg
W pudełku znajdziemy ładowarkę, zestaw samoprzylepnych ochraniaczy do obklejenia naszego Ninebota, dokręcany błotnik tylny, przykręcaną składaną rączka, która ułatwi nam prowadzenie go jak walizkę podróżną ( to jedna z najbardziej kruchych, o czym później), antypoślizgowe samoprzylepne nakładki na dwa "pedały".
ed437d4fc0de78eemed.jpg

0834ca1c9c1b2ff2med.jpg


5847de1cdc1e2099med.jpg


3779c93f11154e43med.jpg


Sam Ninebot waży około 24 kg, ale po założeniu wszystkich dodatków rączki do przenoszenia, błotnika i ochraniaczy waga dochodzi dokładnie do 26,3 kg.
606c73deef4afd2dmed.jpg


]34b0fe0534ed14ccmed.jpg


Po złożeniu wszystkiego w całość wygląd jest naprawę imponujący.
Opona o średnicy 18 cali ( dokładniej jej rozmiar to 18x4.10) jest bezdętkowa, co pozwoli nam długo jeździć bez wymieniania felernych dętek. Dokładne jej ciśnienie należy dobrać do swojej wagi i od stylu jazdy. Przy wadze 80 kg odpowiednie ciśnienie powinno wynosić ok 30 PSI. Wyższe ciśnienie to cieńszy pasek opony, który styka się z ziemią, tym mniejszy efekt przechylenia przy niższym ogólny komforcie jazdy.

a6f583e06f62ba33med.jpg

82af1ff9af9364a5med.jpg


29baf20cfb06cb95med.jpg[


Dopuszczalna waga wg. zaleceń producenta to aż 150 kg.
4ab9b77716080f79med.jpg

Rączka do przenoszenia jest bardzo użyteczna ze względu na wagę koła. Dzięki niej możemy jechać przy jej pomocy do sklepu, podprowadzić przez przejście sprawdza się w wielu sytuacjach.
3b040a4e216d4badmed.jpg

bc3f3c4adb50c062med.jpg


]9bf281e4726252aamed.jpg

1d45d114f364f1cbmed.jpg

Ninebot jest wyposażony w bardzo dobre oświetlenie. Oprócz ledowych pasków zamontowanych od środka jest wyposażony w lampę przednia ( jest bardzo mocna i może to być problem dla jadących z naprzeciwka) oraz tylną. Przednia jest wyposażona w czujnik zmierzchu i załącza się automatycznie ( można ja również załączać ręcznie przy użyciu przycisku)

Do komunikacji z Ninebotem służy nam aplikacja ze sklepu Play - NINEBOT. Mamy w niej cała masę ustawień. Począwszy od ustawień oświetlenia poprzez kalibrację urządzenia, ustawienia alarmów przy przekroczeniach danej prędkości, informacji o stanie baterii, napięcia itd.
Polecam również alternatywną aplikację o nazwie WheelLog dzięki niej możemy uzyskać bardzo dokładne statystyki jak koło zachowuje się w trakcie jazdy.

Ninebot posiada dwie baterie 9,6 ah co przekłada się na 995 Wh.
0904040e27c31d5fmed.png
 
02ec336ed6077fa5med.png

Pełne ładowanie "od zera" do 100 % zajmuje około 9 godzin. Przy pełnym naładowaniu w aplikacji szacowany dystans do pokonania pokazuje 90 km czy dokładnie tyle ile podaje producent.
5ff4566abb15a4e0med.png

Do tych szacunkowych danych podawanych należy zawsze podchodzić z dystansem i tak było w moim przypadku. Rozładowanie do końca akumulatora zajęło mi 4 dni, na co składały się dojazdy do pracy ( 4km w jedną stronę), oraz kilka jazd po mieście. Temperatury, w jakich jeździłem w tym czasie wahały się od 5-10 stopni na plusie.  Jest on daleki do podawanego przez producenta. Ale na pewno złożyło się na to kilka czynników. Poziom naładowania akumulatora, od którego rozpocząłem jazdę wynosił 95 % a więc kilka km przy 100 % na pewno wyszłoby, więc. Dystans, jaki udało się osiągnąć od z tych 95% do 10% to 52 km, temperatury jazdy od 5-10 stopni, waga 82 kg, jazda w przedziale od 25 do 35 km/h i często tez ok 15-20km/h - warunki jazdy 100% miasto. Po zejściu baterii do 10 % kolko praktycznie nie jedzie, bo spycha do tylu. Dla porównania One C+ przejechał 17-18 km do podobnej sytuacji.
Także do sugerowanego dystansu 90km trochę brakuje ( pewnie jazda w warunkach 25 stopni i wadze 60 kg do tych osiągnięć udałoby się dojść) temperatura otoczenia w granicach 5 stopni również zmniejszała możliwości akumulatora, oraz nie oszczędzanie sprzętu w szybkim przyśpieszaniu, hamowaniu miało na pewno wpływ.
Obstawiam, że w okresie letnim na spokojnie uzyskałbym dystans dochodzący do 65 może 70 km.

Na pewno warto wspomnieć o moich odczuciach z samej jazdy. To nie jest mój pierwszy monocykl. Pierwsze kroki stawiałem na modelu One C+, na którym przejeździłem ponad dwa miesiące ( ok 250 km) - to stosunkowo nie dużo, panuje takie przekonanie żeby nauczyć się naprawdę dobrze jeździć na monocyklu potrzeba przejechać ten pierwszy 1000 km.
Tutaj porównanie masy Z10 i 13 kilogramowego ONE C+
2f86bdadcfbc3071med.jpg

Pierwsza próba jazdy wyglądała tak, że po prostu wszedłem na kółko... i pojechałem. Początkowo przez pierwsze dwa kilometry występuje ograniczenie prędkości do 10 km/h. Ale już po przejechaniu tego dystansu prędkość maksymalna wzrasta do aż( albo tylko) 46 km/h. Problem pojawił się sie, gdy chciałem najzwyczajniej skręcić. W monocyklach skręcanie polega na przechyleniu koła w odpowiednia stronę tutaj ze względu na tak szeroką oponę jest zupełnie inaczej.
Wysoka waga koła sprawia, że siła odśrodkowa jest wyższa zwłaszcza przy wyższych prędkościach i przypomina jazdę na motocyklu zwłaszcza sposób skręcania.
Na oponę o takiej szerokości działające siły skrętne są odpowiednio większe, dlatego szeroka opona jest bardziej wrażliwa na każde pochylenie nawierzchni. Dlatego jadąc po łuku z większą prędkością musimy odchylać pojazd na zewnątrz tak, aby wyrównać siłę skręcającą z siłą odśrodkową, czyli wyrzucać biodra poza oś koła, wchodzimy w zakręt na ugiętych nogach i prostujemy przy wychodzeniu z zakrętu.

W trakcie jazdy powoli nabiera się wprawy i uczy na nowo jazdy na kółku, choć samo skręcanie jeszcze kilka dni sprawiało trudności. Z początkowych nieprzyjemnych odczuć należy wspomnieć, że opona bardzo wpada w jakiekolwiek koleiny czy to kostki czy innych nierówności. Pocieszeniem jest to, że po kilku dniach jazdy sytuacja staje się coraz mniej odczuwalna aż w końcu w ogóle praktycznie tego sie nie odczuwa.
Spora waga i szerokość opony ponad cztery cale powoduje, że Ninebot jest niesamowicie stabilny przy wyższych prędkościach. I to właśnie odróżnia je od innych kół. Można poczuć się pewnie przy większych prędkościach (powyżej 40 km/h - co ogólnie nie popieram)
W trakcie jazdy podczas przyśpieszania Ninebot załącza alarm dźwiękowy o przekraczaniu określonej prędkości i pierwsze ostrzeżenie słyszymy po przekroczeniu 20 km/h, następne są słyszalne co 10 km/h ( te późniejsze możemy zmienić w aplikacji ale sygnał przekroczenia 20 km/h jest już na stałe).
Jeśli chodzi o komfort samej jazdy jest naprawdę dobrze. Przy zejściu ciśnienia w oponach do 25 PSI lub nawet 22, jedzie się bardzo przyjemnie, nie czuć większych nierówności. Skakanie z krawężników nie stanowi problemu. Ogólna zasada w monocyklach ( i nie tylko) jest taka, że im większa średnica koła tym większy komfort jazdy. Wjazd na nie wysokie również jest możliwy. Przy czym ze względu na wagę nie da się podskoczyć z kołem jak to było w moim przypadku z One C+. To koło jest właściwie stworzone do jazdy w terenie. Można nim jechać praktycznie wszędzie ( oczywiście wszystko zależy od umiejętności).
Nie można narzekać na moc koła. Mamy tu silnik o mocy 1800 W co w praktyce da się odczuć cały czas.
Na pewno nie doświadczymy tutaj "tiltback-a" a dokładnie chodzi o hamowanie samoistne kola poprzez odchylenie się go do przeciwnego kierunku jazdy użytkownika i im większy ten "tiltback" tym bardziej to jest nieprzyjemne w odczuciu ... załącza się to, gdy przekroczysz maksymalna prędkość, która kolo umożliwia jazdę. W/w efekt pojawi się dopiero przy przekroczeniu dopuszczalnej prędkości, czyli aż 46 km / h ( na ten moment tego nie doświadczyłem, bo nie odważyłem się tak rozpędzić - jak narazie zaliczyłem 42 km /h.
80d282b8398ab095med.png

Ciekawie wygląda sprawa zamontowanego alarmu. Możemy go zablokować czy to poprzez aplikacje . Działa to oczywiście tylko gdy Ninebot jest włączony. Załączając alarm Ninebot staje nieruchomy. W momencie jego poruszenia załącza się w nim sygnał alarmowy – wyje – załączają się się wszystkie światła, dodatkowo zaczyna wibrować telefon który jest ze sparowany z Ninebotem , wibruje również cały Ninebot – nie jest możliwa wtedy jazda w żaden sposób.
W trakcie codziennego użytkowania zdarza się, że kółko musimy gdzieś wnieść, przenieść, podnieść. Po podniesieniu go za rączkę do góry koło posiada system automatycznego zablokowania go w powietrzu ( koła które tej opcji nie posiadają przy próbie podniesienia go silnik samoczynnie rozkręca się do prędkości maksymalnych a jak to jest niebezpieczne to każdy niech sobie odpowie sam. Mimo to występuje tu problem z samym przyciskiem włączania urządzenia. Jest on tak zamontowany, że gdy złapiemy za rączkę za mocno ( a praktycznie nie da się inaczej jej złapać z uwagi na masę urządzenia) możemy przycisk wcisnąć. I tutaj można wyróżnić dwie sytuacje, w których ten system automatycznego zablokowania koła nie zadziała. Pierwsza, gdy koło jest wyłączone i je chcemy gdzieś wnieść w momencie przypadkowego naciśnięcia przycisku koło momentalnie zaczyna obracać się do prędkości maksymalnych a dokładniej do 60 km/h ! trwa to kilka sekund, ale łatwo sobie wyobrazić, co by się stało gdybyśmy puścili je wtedy na ziemie....
]23d31794ba80346fmed.jpg

Druga sytuacja, gdy koło chcemy gdzieś przepchnąć bez wysuwania rączki. Niespodziewane naciśnięcie przycisku spowoduje, że koło się wyłączy ( a przy tym np. stracimy np. chwilowe dane danej jazdy w aplikacji).
Ale jest juz na to złoty środek. Możemy wydrukować i nakleić ochronę przycisku załączania.
067962d1ee83ccdamed.jpg[

Pomocne w codziennej jeździe są równie dobre otwieracze "pedałów"
23d31794ba80346fmed.jpg

]a8823a212cfe32a9med.jpg

]dfd7239149257527med.jpg

Podsumowując sama jazdę na monocyklu tak naprawdę ciężko ją porównać, do czego innego. To przysłowiowa jazda "bez trzymanki". Model Z10 raczej nie jest polecany na pierwsze koło. Aby wejść w temat warto poszukać coś tańszego. Nauka na monocyklu często jest bolesna i związana z upadkami. Ochraniacze na nadgarstki, łokcie, kolana, a zwłaszcza kask to podstawa bezpieczeństwa.
Jednak, aby nie być zawiedzionym należy celować w 16 cali.
Odnośnie Z10 chciałbym tu wspomnieć innego użytkownika, który jeździ Tesla Gotway ( polecam obeznać się z kołem). Porównuje on Tesle z Porsche 911 Turbo. Jest zwinne, również mocno przyśpiesza, jest praktyczniejsze, bardzo łatwo skręca. Natomiast Z10 porównuje on do Mercedesa G Wagon który jest ciężki i nie praktyczny, ale jego posiadacze go kochają.
Koło oferuje dość duży dystans do pokonania, mocne przyśpieszenie, duża średnica koła dzięki któremu zjedziemy i wjedziemy na wysokie przeszkody oraz wygląd, który będzie zwracał uwagę większości osób które  go zobaczą. Wszechstronność zastosowania w mieście jak i poza nim zwłaszcza w terenie, no stawia go na bardzo wysokiej pozycji wśród wszelkich pojazdów elektrycznych.
51031d9c6404783cmed.jpg

93de073f114c5600med.jpg[

ee35c862b1d31eaemed.jpg

25355f776b0ed4a1med.jpg

b4f79eb032e8e00dmed.jpg

Warta uwagi grupa na Fb o tematyce Ninebota Z10:
https://www.facebook.com/groups/317641035485979/

Edited by IgorRz
zmiana zdjeć
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...