Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, Redmi 4x Note wpadł przed wczoraj do wody, na kilka sekund, zanurzył się gdzieś na 3/4długości. Telefon osuszyłam, wyłączyłam, schowałam do ryżu na noc. Rano normalnie zadzwonił budzik,wszystko działało. Włączyłam telefon i normalnie działal, ale stwierdziłam,że lepiej go wyłączyć niech jeszcze poleży. I od tej pory telefon sam włączał się i wyłączał.Tzn był czarny ekran z białym logiem MI i na dole napis unlocked i za chwile gasł, zawibrował i znowu to samo. Bez przerwy przez pare minut.Zaczęłam naciskać różne klawisze, raz pokazało się "fastboot", ale za chwilę zgasł i znowu się uruchomił. Położyłam go w spokoju, w końcu się to skończyło, ale nie chciał się włączyć. Przy guziku włączania było małe wybrzuszenie, więc stwierdziłam, że to winowajca i zdjęłam tylną klapkę, ale dalej nic.Po kolejnych paru godzinach podłączyłam go pod ładowarkę, cały czas migała czerwona dioda, nie świeciła się tylko migała, telefon dalej nie reagował. Odłączyłam i zostawiłam.Dzisiaj podłączam pod ładowarkę, znowu miga cały czas czerwona dioda. Po około 20 minutach zgasła i teraz nic się nie oświeca pod ładowarką,ani bez, ani pod usb pod laptopem. Laptop w ogóle nie widzi telefonu. Nie wyjmowałam baterii bo jest jakby przyklejona.
Czy jest jakaś szansa jeszcze go uratować?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...