Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

Mam pewien problem i zastanawiam się co z nim zrobić. Jakiś tydzień temu redmi note 4 global upadł mi na płytki i pękł wyświetlacz, telefon działał normalnie, ,tylko pojawiła się "pajęczynka" od upadku. 

Szukając na allegro znalazłem sprzedawcę (serwis) który wymienia wyświetlacze, postanowiłem więc dostarczyć telefon do tego serwisu. Wyświetlacz został wymieniony w ten sam dzień. W domu włączyłem  telefon i niby wszystko było ok, kolory były w porządku ale nie łapał zasięgu i jak próbowałem podpiąć ładowarkę to wtyk nie dochodził do końca, był tak jakby przekrzywiony. Postanowiłem więc, że na następny dzień oddam go jeszcze raz

Na drugi dzień telefon wylądował jeszcze raz w tym samym serwisie gdzie wymieniali mi szybkę, zgłosiłem problem z zasięgiem jak i z ładowaniem i zaznaczyłem, że przed wymianą wszystko dobrze funkcjonowało i nie było problemów ze znalezieniem sieci. Powiedziano mi że problem leży po stronie jakiegoś kabelka który idzie wzdłuż obudowy i łączy się z anteną, powiedziano mi że mógł się uszkodzić podczas upadku. Telefon na następny dzień trafił do mnie, sprawdziłem go w serwisie i zasięg faktycznie był, ale po przyjeździe do domu (mieszkam na wsi) okazało się że znów nie łapie zasięgu a dodatkowo zauważyłem przy włączaniu telefonu na ciemnym tle białe kropki (bad pixel?). Zadzwoniłem więc ponownie do serwisu i zgłosiłem problem z wyświetlaczem i z zasięgiem. Wyświetlacz wymienili a z zasięgiem powiedzieli, że problem musi leżeć po stronie płytki ładowania na której znajduje się port do ładowania, wifi i antena. Na następny dzień udałem się więc ponownie do serwisu gdzie naprawa miała zostać przeprowadzona.

Telefon odebrałem po dwóch dniach, włączyłem go w serwisie i... zonk... telefon znów nie ma zasięgu, ładowarka dalej krzywo wchodzi a na ekranie dalej widzę przy włączaniu telefonu małe białe kropki tylko w innym miejscu. Zabrałem telefon do domu na sprawdzenie, zauważyłem, że telefon łapie zasięg tylko jeśli w pobliżu są nadajniki sieci. Jutro ponownie wybieram się z nim do serwisu.

Co tutaj mogło pójść nie tak ? Ekran jeszcze przeżyję bo te białe kropki są praktycznie niewidoczne ale dlaczego telefon gubi zasięg lub go wogóle nie ma ? dlaczego ładowarka tak źle wchodzi ? Ktoś kto zajmuje się telefonami może mi to wyjaśnić ?

Może to być spowodowane np tym, że ekran został wymieniony i coś poknociło się z oprogramowaniem w telefonie ? czy raczej wina leży po stronie serwisu ?

 

Prosiłbym o jakąś pomoc

Opublikowano

Ewidentnie wina serwisu, mogli źle zamontować dolne pcb, mogli uszkodzić kabel rf, ciężko stwierdzić przez internet.

Wysłane z MI6

Opublikowano

Oni twierdzili, że problem z zasięgiem to wina upadku telefonu. Mowili że skutki upadku mogły powstać dopiero po tym jak otworzyli telefon.

Co o tym myślicie ? Bo wg mnie to oni coś musieli poknocić i nie chcą się przyznać i wciskają mi jakiś kit

Dzisiaj dostarczyłem ponownie telefon do serwisu. Zobaczymy co dalej

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...