Od jakiegoś czasu, już nie pamiętam której aktualizacji (robię je na bieżąco) bardzo często telefon przymula, przy wyjściu do pulpitu nęka mnie spinner i "Ładowanie pulpitu".
Rozumiem że mój 811 ma tylko 1GB pamięci i dzisiaj to nie urywa d*py, ale jakim cudem mając 100-200MB i nierzadko więcej wolnej pamięci ubija podstawowy element jakim jest pulpit?
Czyściłem niedawno cache i dalvika - nic to nie zmieniło niestety.
Czy to ma mnie zmusić do kupienia nowego modelu? Jeśli taka jest ukryta idea regularnych aktualizacji które dotychczas wydawały mi się wspaniałym ewenementem to brak aktualizacji jaki serwują inni producenci chyba nie jest taki zły - przynajmniej nic nie obiecują.
Uwielbiam miui, lubię ten telefon ale nie mam go aż tak długo żebym musiał go koniecznie zmieniać już teraz, a odnoszę powoli wrażenie że będzie działał coraz gorzej...