Witam.
Kilka dni temu podczas korzystania z przeglądarki mój Xiaomi wyłączył się i to na amen, nie reagował na przycisk Power ani na podłączenie ładowarki.
Smartfon wysłałem do CCS mając nadzieje że to pierdołą i że za nieduże pieniądze naprawią mi telefon. Serwis stwierdził uszkodzenie płyty głównej i naprawę urządzenia
wyliczył na 1419,83 PLN brutto więc podziękowałem i zapłaciłem za ekspertyzę 98zł.
Smartfon kupiłem 15-04-2022r. więc jest kilka miesięcy po gwarancji. Telefon kupiony w media expert za 1999.99 PLN
O urządzenie dbałem, do ładowarki podpinałem co 2-3 dni i kilka miesięcy po gwarancji Xiaomi w cenie flagowca zamienia się w cegłę.
Czy ktoś przerabiał podobny temat ? Jakieś pomysły poza wyrzuceniem szrota do kosza ???
Na marginesie mam Samsunga S20Fe 5g już ponad 3 lata i cały czas mi służy a kosztował 100zł mniej. Mam też Samsunga S7 ponad 8 lat i też jest w pełni sprawny więc
WTF ???