Witam
Na Black Friday zakupiłem telefon Xiaomi Redmi Note 13 Pro 4g w sieci sklepów Auchan z myślą że podaruję telefon bratu pod choinkę. Po zakupie włączyłem go i przeszedłem przez pierwszą konfiguracje żeby sprawdzić czy telefon działa i wszystko było w porządku, nie logowałem żadnego konta xiaomi ani google, nie wsadzałem karty sim ani nie łączyłem z wifi oraz nie podłączałem do komputera. Zwyczajnie sprawdziłem ekran, głośniki za pomocą pierwszego lepszego utworu na youtube i telefon wyłączyłem i wsadziłem do pudełka.
Nadszedł 24 grudzień, telefon rozpakowany, włączamy i wszystko działa, szkło było w zestawie więc szukamy etui które będzie mieć zabezpieczenie przed pyłkami, telefon leżał na biurku i został naładowany na 100% po czym odłączony i zostawiony na komodzie, rano chcemy się z bratem zabrać za konfiguracje i przenoszenie danych z starego xiaomi a telefon "umarł" i podczas włączania nadaje komunikat z zdjęcia które załączam a następnie się wyłącza.
P.s.1 : Nie, nie włączyłem debugowania ani opcji programisty
P.s.2 : Próbowałem przez recovery zarówno reboota jak i wipedata. Nic nie pomaga
Da się jeszcze coś zrobić (za darmo) czy już tylko serwis/gwarancja ?
Pozdrawiam