Witajcie,
Podczas ładowania telefonu oryginalna ładowarką korzystałem z niego, naładowany był w tym momencie do ok. 80% , nagle wyłączył się i wpadł w bootloop. Nie dało się w żaden sposób tego przerwać, po kilku minutach udało się go "wyłaczyc" nie wiem czy sam się wyłaczył bo starałem się na starcie trzymać przycisk blokady. Przy próbie włączenia cały czas wpadał w bootloop. Odczekałem chwilę aby się ochłodził po ładowaniu - telefon włączył sie do ekranu blokady i dalej wpadł w restart ale tym razem dochodził raz do wyswietlenia "MIUI" czasem do ekranu blokady. Odczekałem trochę i udało się go włączyć no i normalnie używać, co ciekawe stan baterii po właczeniu pokazywał tylko 40% a mineło jakies kilkadziesiąt minut. Podpiąłem do ładowarki ponownie i ta sama sytuacja, ładował sie, osiągnął okolo 60-70% i znów to samo, odczekałem, odpalił się i znów około 40% baterii. Wpadłem na pomysł, że może za bardzo się grzeje wiec naładuje go podłączając do kompa aby ładowanie było wolniejsze. Ku memu zdziwieniu ładował się normalnie bez najmniejszych problemów, co prawda dłużej ale bez problemu można go w ten sposob naładować i nie ma skoków jeżeli chodzi o % naładowania baterii. Macie może jakieś sugestie co jest nie tak, bądź spotkaliście sie z takim problemem? Mi10 Lite
Z góry dzięki