Witajcie, od momentu gdy telefon wpadł mi do wanny (przypadkiem, nie było dużo wody, zanurzył się tylko sam port ładowania), nie działa ładowanie. Odstawiłem telefon do wyschnięcia. Na początku raz się naładował, potem przy podłączeniu ładowarki, zero reakcji. Zaznaczam że telefon ładuje się tylko wtedy jak jest wyłączony. Wymieniłem cały port ładowania (płytkę), robiąc przy okazji hard reset. Problem wciąż pozostaje.
Tak mi się zdaje że telefon wręcz oddaje prąd, gdyż przy próbie podłączenia go do transmitera samochodowego, sam transmiter działał z kabla, nie podłączając przy tym go do gniazda zapalniczki.
Jakieś porady?