Cześć,
wczoraj przyszedł mi do domu ewaporacyjny nawilżacz Xiaomi. Wszystko sprawne, aplikacja działa bez zarzutów, automatyzacje okej martwi mnie natomiast jedna kwestia. Nawilżacz działa już ponad dobę prawie nieprzerwanie a poziom nawilżenia nie podniósł się powyżej 45% (obecnie oscyluje na poziomie ~42%), a chciałbym żeby co najmniej te 55% było. Testowałem go zarówno na automatycznym trybie jak i manualnie na poziomie 3. Nadstawiając rękę nad nawilżacz czuć strumień powietrza. Samo urządzenie fizycznie również nie ma żadnych defektów, poziom wody odzwierciedla stan rzeczywisty. Testowałem 2 potencjalne miejsca gdzie mógłby się od znajdować. Na początku trzymałem go na podłodze (w odpowiednim odstępie od ściany), od paru godzin natomiast trzymam go we wręcz idealnym miejscu bo na szklanym stole na środku salonu. Nie wiem czy ma to znaczenie, ale nawilżacz w obydwu przypadkach był podpięty do przedłużacza, a nie bezpośrednio do kontaktu. Czy ktoś ma pomysł dlaczego jest tak mało wydajny? I takie bonusowe pytanie - czy można do takiego nawilżacza używać olejków eterycznych?