cześć,
mam pewną zagwostkę ze swoją hulajnogą M365 Pro 2. W sierpniu kupiłem ją w polskim sklepie, pojeździłem ok. 2 tygodni po czym pojawił się błąd 24 i hulajnoga poszła do naprawy gwarancyjnej. Naprawa trwała kolejne 3 tygodnie po czy otrzymałem zupełnie nowy egzemplarz. Ucieszony, że to koniec problemów zabrałem się za składanie nowej hulajnogi. Okazało się, że nowa sztuka nieznacznie różni się od starszej - tj. inne kolory przewodów do silnika oraz inny rodzaj składanego zawiasu. Stary egzemplarz miał blokadę zawiasu dodatkowym podnoszonym trzpieniem, nowy egzemplarz ma obracany pierścień. Stary egzemplarz pochodził z września 2020, nowy ze stycznia 2021. Ale to tylko drobiazgi. Różnice pokazały się dopiero gdy wsiadłem na hulajnogę.
Okazało się, że nowa hulajnoga ma dużo słabsze przyspieszenie i procenty w baterii znikają zdecydowanie szybciej. No to ok, zacząłem od wykonania aktualizacji oprogramowania. Na początku nie chciałem tego robić bo zależało mi na tempomacie. Po aktualizacji mi-home pokazuje mi najnowszą dostępną wersję 1.1.0_224_132_128 (niestety nie wiem jaką wersję miała stara hulajnoga). Przyspieszenie nadal jest słabsze niż w pierwszym egzemplarzu. Dodatkowo coś co mnie najbardziej zdziwiło to, że nadal mam aktywny tempomat pomimo stokowego oprogramowania. W starym egzemplarzu zaraz po wykonaniu aktualizacji w mi-home funkcja tempomatu zniknęła.
Zasięg - stary egzemplarz (przebieg 300km): droga do pracy i z powrotem 2x15km po ścieżkach rowerowych (asfalt), płasko, temp. rano 12-14 stopni, przy powrocie 20 stopni - manetka non stop na max., tryb S -> wykorzystywałem ok. 80% baterii.
Zasięg nowy egzemplarz (przebieg 80km): ta sama droga, temperatura ok. 13-15 stopni, ta sama waga użytkownika, po 15km wykorzystałem 65% baterii. Nie ma najmniejszych szans aby zrobić ponownie tą samą trasę co na starym egzemplarzu.
Przyspieszenie w nowym egzemplarzu jest słabsze ale najgorsze jest to, że przy niskim poziomie akumulatora przyspieszenie jest wprost tragiczne. W starym egzemplarzu nawet przy 3% miałem nadal akceptowalny poziom przyspieszenia.
Prędkość maksymalna w starym egzemplarzu to było równe 25km/h, hulajnoga zwalniała tylko pod górkę. W nowym egzemplarzu standardowo mam 23/24km/h a 25 osiągam z wiatrem lub z górki.
Przeczesałem to forum jak i mnóstwo innych stron i wygląda na to, że niektórzy bez większego problemu osiągają zasięg 30-33km a dla innych jest trudno osiągalne 20-25km. Widzę to po swoim przypadku. Ta sama waga użytkownika, te same drogi, bardzo zbliżone temperatury a różnica w zasięgu jest ogromna. Wygląda to tak jakby występowały dwie (a może i więcej) różnych odmian tego samego modelu M365 Pro 2.
Teraz dochodzę do sedna czyli pytań:
- być może ktoś z Was spotkał się z takim przypadkiem, gdzie przy najnowszej aktualizacji w mi-home nadal działa tempomat?
- jakiś pomysł co można zmienić lub zmodyfikować aby choć trochę poprawić zasięg lub osiągi? Teoretycznie jedno wyklucza drugie ale sam na własnej skórze widziałem, że to działało.
- być może to jakaś wada hulajki?
Poniżej kilka screenów:
Będę wdzięczny za wszelkie pomysły i sugestie.
P.